Odpalili emulator PlayStation 5 na Steam Decku. Nie wiadomo po co, ale odpalili
Rozwój emulatora PS5 zwanego SharpEmu, po ogłoszeniu Sony o rezygnacji z płyt, wyraźnie przyspieszył. Co prawda póki co narzędzie nie pozwala, by zagrać w jakąkolwiek grę, ale twórcy wyraźnie z nim eksperymentują. Właśnie odpalili swój kod na Steam Decku.
Czemu to ma służyć? - zapytacie. Cóż, chyba każdy doskonale zdaje sobie sprawę, że na płynną emulację PlayStation 5 na handheldzie Valve nie ma żadnych szans. Rzecz jasna, ten drugi ma wielokrotnie zbyt niską moc obliczeniową i tutaj żadna optymalizacja nie pomoże. Jest to więc czysta ciekawostka przyrodnicza i nic więcej. Ewentualnie rzut oka na bardzo odległą przyszłość, wszak 20 lat temu w PS3 w wydaniu przenośnym też nikt by nie uwierzył, a dziś topowe konsolopecety typu ROG Xbox Ally X czy Legion Go 2 w wiele tytułów z siódmej generacji zagrać pozwalają.
W każdym razie SharpEmu na Steam Decku pozwolił odpalić Astro's Playroom, choć odpalić to bardzo duże słowo. Udało się jedynie dobrnąć do intra, średnio osiągając przy tym zawrotne 0,6 klatki na sekundę. O dziwo, działał też dźwięk. Niemniej łatwo się domyślić, w jaki sposób.
SharpEmu just hit a pretty wild Steam Deck emulation milestone.
— Baldly Rudy (@baldlyrudy) August 14, 2026
-Astro’s Playroom booted locally on SteamOS
-PS5 emulation running directly on Steam Deck
-Roughly 0.5–1 FPS
-Only reaches the intro/loading sequence
-Completely unplayable right now
The interesting part isn’t… pic.twitter.com/qL8lLKHwDO
Co jednak należy bezwzględnie podkreślić, sami twórcy zgodnie tłumaczą, że SharpEmu - przynajmniej w tej chwili - stanowi wyłącznie poligon doświadczalny. Napisany w języku C# i zgodny z Windowsem, Linuksem oraz macOS za sprawą API Vulkan, ma pomóc społeczności w lepszym zrozumieniu niuansów architektury najnowszej konsoli Sony. Na walorach czysto użytkowych zdaje się bardziej skupiać zespół odpowiedzialny za inny emulator, KytyPS5.
Dodajmy, KytyPS5 pozwala już nawet w miarę stabilnie zagrać w kilka produkcji, aczkolwiek są to mniejsze lub starsze, a co za tym idzie również mniej wymagające sprzętowo gry. Zaliczają się do nich choćby Tomb Raider IV-VI Remastered oraz Double Dragon Gaiden: Rise of the Dragons, które na odpowiednio potężnym PC ruszają w 4K oraz 60 fps.