EA zwolniło setki pracowników! Szef firmy zarobił w tym samym czasie miliony dolarów
Najnowszy raport finansowy Electronic Arts ujawnił wysokość wynagrodzenia prezesa firmy, Andrew Wilsona.
W roku, w którym wydawca przeprowadził kolejną falę zwolnień obejmującą nawet 400 pracowników, szef EA otrzymał pakiet wynagrodzeń o wartości 38,6 mln dolarów.
Z dokumentu złożonego przez Electronic Arts wynika, że podstawowa pensja Wilsona wyniosła około 1,3 mln dolarów, jednak największą część jego wynagrodzenia stanowiły akcje spółki o wartości przekraczającej 28 mln dolarów. Do tego doszła premia w wysokości 6,5 mln dolarów oraz inne świadczenia, co łącznie dało 38,6 mln dolarów za 2025 rok.
EA uzasadnia przyznanie wysokiego wynagrodzenia realizacją kluczowych celów biznesowych. W raporcie wskazano m.in. osiągnięcie kolejnych etapów przygotowań do premiery Battlefield 6, realizację założeń dotyczących rozwoju EA Sports FC i FC Mobile, a także udostępnienie Skate we wczesnym dostępie oraz przekroczenie zakładanej liczby graczy. Zarząd docenił również działania Wilsona związane z wdrażaniem sztucznej inteligencji, strategicznymi partnerstwami oraz zwiększaniem efektywności firmy.
Publikacja tych danych zbiegła się jednak z przypomnieniem o szeroko komentowanych zwolnieniach w Electronic Arts. W ubiegłym roku pracę straciło od 300 do 400 osób, głównie w studiach Respawn Entertainment oraz Full Circle, odpowiedzialnym za nową odsłonę Skate. Redukcje etatów były tłumaczone reorganizacją i zmianą priorytetów wydawcy.
Sytuacja wywołuje kolejną debatę na temat rosnących wynagrodzeń kadry zarządzającej w branży gier wideo. Tym bardziej że Electronic Arts pozostaje w centrum uwagi również z powodu planowanego przejęcia przez fundusz inwestycyjny kierowany przez kapitał z Arabii Saudyjskiej.
Andrew Wilson zapewniał wcześniej, że ewentualna transakcja nie zmieni wartości firmy, jednak opublikowany raport finansowy pokazuje, że wyniki zarządu są wynagradzane wyjątkowo hojnie - nawet w okresie, gdy setki pracowników tracą zatrudnienie.