Fizyczne wydania jeszcze nie umarły! Edycja kolekcjonerska AC Black Flag Resynced zachwyca zawartością
W czasach, gdy kolejni wydawcy coraz śmielej stawiają na dystrybucję cyfrową, a pudełkowe wydania gier stają się coraz rzadszym widokiem na sklepowych półkach, Ubisoft przygotował coś, co może przypomnieć graczom, dlaczego kolekcjonerki przez lata cieszyły się tak ogromnym uznaniem.
Assassin’s Creed Black Flag Resynced Collector’s Edition jako jedna z ciekawszych edycji kolekcjonerskich w ostatnim czasie, ale przede wszystkim, oferująca zarówno ciekawe gadżety jak i samą grę, co dziś wcale nie jest normą.
Największą atrakcją zestawu jest bez wątpienia 31-centymetrowa figurka Edwarda Kenwaya. Tym razem legendarny pirat nie został przedstawiony w trakcie walki, lecz siedzi na wykonanym z łupów pirackim tronie, emanując pewnością siebie i charakterystycznym dla bohatera luzem.
Co dokładnie znajdziemy w Edycji Kolekcjonerskiej?
Ubisoft przygotował zestaw, który łączy klasyczne kolekcjonerskie gadżety z bogatą zawartością cyfrową. W pudełku znalazły się zarówno przedmioty stworzone z myślą o fanach Edwarda Kenwaya, jak i dodatki rozszerzające samą grę. Edycja Kolekcjonerska Assassin’s Creed Black Flag Resynced zawiera:
- oprawiony w skórę Dziennik Pokładowy Edwarda, zawierający zapiski z jego wypraw. Mamy tu trochę własnoręcznych przemyśleń Edwarda spisanych na kolejnych stronach, szkice map, miejsc i postaci, jak Czarnobrody, ale dla potrzymania klimatu są również wyrwane strony. Jakość papieru jest bardzo dobra, podobnie jak i skóry
- metalowa brosza, czyli insygnium Asasyna. Wykonana z wysokiej jakości, solidnego metalu, charakteryzuje się dużą wytrzymałością, co sprawia, że świetnie sprawdzi się zarówno jako ozdoba, jak i trwały gadżet kolekcjonerski. Projekt broszy nawiązuje bezpośrednio do symboliki Bractwa Asasynów oraz stylu Edwarda Kenwaya – pirata i asasyna. Dzięki wygodnemu zapięciu broszę można łatwo przypiąć do odzieży, plecaka czy torby. Na żywo wygląda nawet lepiej niż na zdjęciach.
- płócienna mapa świata Assassin’s Creed Black Flag Resynced. Wykonana na materiale przypominającym prawdziwe, stare mapy, wygląda jak coś wyjęte prosto z kajuty kapitana. Ma fajny, lekko postarzały styl, dzięki czemu od razu czuć klimat Karaibów, ukrytych skarbów i miejsc, które zwiedza bohater w grze (Havana, Kingston, Nassau itd.). Spokojnie można powiesić taki gadżet na ścianę
- zapis nutowy szanty, wykonywanej przez załogę Kawki, czyli stały element wypraw morskich w grze. Odpowiednio stylizowana i postarzona. Warto przypomnieć, że w nowej wersji przygód Edwarda pojawiły się zupełnie nowe szanty
- ekskluzywny Steelbook, coś co ma w tej kolektorce faktycznie sens, o czym za chwilę. Wykonany z metalu, jest solidny, elegancki i robi wrażenie. Całość zdobią unikalne grafiki przygotowane specjalnie pod tę edycję, a napis „Nie rezerwuj mi miejsca w piekle, Shanker. Nie wybieram się tam w najbliższym czasie.” to wypisz wymaluj klimat pirackich przygód i świata Edwarda Kenwaya
-
największą atrakcją zestawu jest statuetka Edwarda Kenwaya (31 cm / 12 cali). Zamiast uchwycić bohatera w samym środku walki, jak w kolektorce z 2013 roku, pokazuje go w momencie, gdy wszystko jest już rozstrzygnięte: kurz opadł, przeciwnicy zostali pokonani, a łup bezpiecznie spoczywa na pokładzie.
-
Na pirackim tronie, emanuje czystym „boss vibe’em”, jakby właśnie przejął cały statek. Wrażenie robi dbałość o detale. Strój, uzbrojenie, elementy wyposażenia i sam tron zostały dopracowane z dużą precyzją, dzięki czemu figurka przyciąga wzrok na dłużej. W dodatku cała figurka jest naprawdę ciężka.
-
Na statuetce widać cały arsenał, który definiuje Kenwaya. Na przedramionach znajdują się charakterystyczne ukryte ostrza. W dłoni trzyma zakrzywioną szablę, a nie zabrakło też pistoletów skałkowych, które zdradzają jego styl walki.
-
Jego strój to równie interesująca mieszanka — klasyczny kaptur asasyna łączy się tu ze skórzanymi pasami, uprzężami i praktycznymi materiałami odpornymi na morskie warunki. Całość sprawia wrażenie improwizowanej, ale przemyślanej.
-
U jego stóp znajduje się z kolei skrzynia pełna złota i rozsypane monety - symbol wszystkiego, co napędza Edwarda. Dopełnieniem jest ster okrętu przerobiony na tron, a nie mogło też oczywiście zabraknąć bardzo dobrze wykonanej czarnej flagi, symbolu doskonale znanego z gry
Nie zabrakło również cyfrowych dodatków
Do zestawu dołączono także całą zawartość Edycji Deluxe, która rozszerza możliwości personalizacji Edwarda, jego statku oraz załogi. Gracze otrzymają:
- Pakiet Mistrza Asasynów, zawierający dodatkowe stroje Edwarda, nowe bronie oraz elementy personalizacji postaci,
- Pakiet Morski Mistrza Asasynów, oferujący wyjątkowe malowania i elementy wyglądu statku Jackdaw (Kawki), nowe żagle, dekoracje oraz dodatki dla załogi,
- Szkarłatny Pakiet Czarnobrodego, w skład którego wchodzi inspirowany legendarnym piratem strój Edwarda, unikalny miecz oraz pistolet.
W centrum znajduje się… prawdziwa płyta
W zestawie znalazła się również pełna wersja gry Assassin’s Creed Black Flag Resynced na płycie Blu-ray dla PlayStation 5, więc Steelbook ma tu sens. To właśnie obecność fizycznego wydania gry jest dla wielu najważniejszym elementem całego zestawu. Współczesne edycje kolekcjonerskie coraz częściej zawierają jedynie kod do pobrania gry lub dodatkowe gadżety, podczas gdy tutaj centralnym punktem pozostaje płyta z grą.
W czasach rosnącej dominacji cyfrowej dystrybucji oraz coraz częstszych dyskusji o rzeczywistym posiadaniu zakupionych gier takie wydania nabierają zupełnie nowego znaczenia. Dla kolekcjonerów nie są już wyłącznie zestawem gadżetów, ale pamiątką po epoce, w której gry rzeczywiście trafiały na półki w kompletnych, bogato wyposażonych wydaniach.
Assassin’s Creed IV: Black Flag od lat uznawane jest za jedną z najwyżej ocenianych części całego cyklu. Dla wielu graczy był to nie tylko Assassin’s Creed, ale przede wszystkim znakomita piracka przygoda pełna morskich bitew, abordaży, eksploracji Karaibów oraz śpiewanych na pokładzie szant, a nowa wersja zbiera również wysokie noty (średnia 84% na Matacritic). I właśnie ten klimat udało się doskonale uchwycić w nowej kolekcjonerce. Każdy z dołączonych elementów nawiązuje bezpośrednio do świata Edwarda Kenwaya, dzięki czemu zawartość sprawia wrażenie spójnego zestawu, a nie przypadkowo dobranych gadżetów z gry. Zabrakło mi jedynie soundtracku, który w przypadku szant sprawdzałby się tu znakomicie na płycie winylowej.
Jeżeli rynek faktycznie zmierza w stronę całkowitej cyfryzacji, Assassin’s Creed Black Flag Resynced Collector’s Edition może okazać się jednym z ostatnich przykładów klasycznej, bogato wyposażonej edycji kolekcjonerskiej z prawdziwą płytą w środku.