Sony kończy z płytami, gdy pojawia się ich tańszy i pojemniejszy następca. Przypadek?
W czasie gdy Sony przygotowuje się do zakończenia produkcji fizycznych wydań gier na PlayStation, na rynku pojawiła się technologia, która może tchnąć nowe życie w nośniki optyczne.
Startup Folio Photonic twierdzi, że opracował następcę płyt UHD Blu-ray, oferującego nawet dziesięciokrotnie większą pojemność.
Nowy format, nazwany Folio Disc, ma według producenta pomieścić do 1 TB danych na pojedynczym nośniku. Dla porównania, obecne płyty UHD Blu-ray, wykorzystywane m.in. do filmów 4K i gier na PlayStation 5, oferują maksymalnie 100 GB pojemności.
Firma przekonuje również, że nowa technologia ma być wyjątkowo tania w produkcji. Koszt wytworzenia nośnika ma wynosić około 3 dolarów za 1 TB, podczas gdy w przypadku tradycyjnych dysków twardych koszt przechowywania tej samej ilości danych szacowany jest na około 20 dolarów za 1 TB.
Co ciekawe, Folio Photonic twierdzi, że już od trzech lat rozwija możliwości produkcyjne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zarówno pierwsze Folio Discs, jak i kompatybilne napędy mogą trafić na rynek jeszcze w 2026 roku.
Na razie wokół nowego formatu pozostaje jednak wiele niewiadomych. Najważniejsze pytanie dotyczy wydajności - startup nie ujawnił jeszcze, czy nowe nośniki będą w stanie zaoferować prędkości odczytu i zapisu zbliżone do współczesnych dysków SSD, które stały się standardem w nowoczesnych konsolach i komputerach.
Informacje pojawiają się w szczególnie interesującym momencie. Niedawno Sony ogłosiło, że od 2028 roku zakończy produkcję fizycznych wydań gier na PlayStation, co wielu graczy odebrało jako początek końca nośników optycznych w branży. Jeśli jednak technologia Folio Photonic okaże się sukcesem, może się okazać, że fizyczne wydania nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.
Na razie producent nie zaprezentował działającego komercyjnego produktu ani pełnej specyfikacji technicznej. Warto więc podchodzić do zapowiedzi z ostrożnością, choć sama koncepcja pokazuje, że rozwój nośników optycznych wciąż nie został całkowicie porzucony.