AC Black Flag Resynced pozwolił wkroczyć marce do panteonu największych legend branży
Imponujące wyniki sprzedaży odświeżonej wersji przygód o piratach nie tylko podratowały wizerunek firmy Ubisoft, ale też wywindowały całą markę na historyczny poziom.
Dzięki błyskawicznemu rzuceniu się graczy na Assassin’s Creed Black Flag Resynced, łączny nakład całej serii oficjalnie przekroczył barierę 250 milionów egzemplarzy na całym świecie. Ten spektakularny sukces ugruntował pozycję sagi o zakonie skrytobójców jako jednej z najlepiej sprzedających się i najważniejszych franczyz w całych dziejach elektronicznej rozrywki, udowadniając niesłabnącą siłę opowieści z historią w tle.
Szczególnie imponująco wyglądają statystyki z ostatnich lat, które pokazują, że marka przeżywa obecnie swój złoty wiek pod względem komercyjnym. Tylko od 2020 roku gracze nabyli aż 95 milionów sztuk gier z tego uniwersum, a w ciągu zaledwie ostatnich dwunastu miesięcy portfolio serii urosło o kolejne 20 milionów kopii. Tak gigantyczny skok pozwolił zapomnieć o wcześniejszych wizerunkowych potknięciach i krytyce, jaka spadła na wydawcę przy okazji premiery Assassin’s Creed Shadows, skutecznie przywracając wiarę fanów w przyszłość tego cyklu.
Za ten najnowszy sukces odpowiada nowo powołany zespół Vantage Studios, czyli specjalna komórka utworzona przez Ubisoft we współpracy z chińskim gigantem Tencent. Nowe kierownictwo postawiło na nostalgię i maksymalne dopracowanie sprawdzonych schematów - nad samym odświeżeniem przygód kapitana Kenwaya pracowało wspólnie aż piętnaście różnych studiów deweloperskich. Obecnie powstaje AC Hexe, które powinno trafić w ręce graczy już w 2027 roku.