Asha Sharma po zwolnieniach w Xboxie staje się doradcą rządu USA
Asha Sharma, pełniąca funkcję dyrektora generalnego marki Xbox, otrzymała prestiżową nominację na doradcę rządu Stanów Zjednoczonych. Amerykański bank centralny, znany szerzej jako Fed, oficjalnie ogłosił powołanie jej do jednej ze swoich pięciu nowo utworzonych grup zadaniowych, których celem jest wsparcie i usprawnienie polityki pieniężnej kraju.
Sharma, jako wybitna specjalistka, zasiądzie w zespole zajmującym się zagadnieniami z zakresu wydajności pracy oraz zatrudnienia, stając się jednocześnie jedynym aktywnym szefem wielkiej korporacji w tych gremiach.
Głównym zadaniem grupy, w której skład weszła szefowa ramienia gamingowego Microsoftu, będzie wnikliwa ocena wpływu nowoczesnych narzędzi technologicznych na kondycję gospodarczą państwa. Eksperci skupią się przede wszystkim na analizie postępującej rewolucji związanej ze sztuczną inteligencją.
Sharma doskonale wpisuje się w ten profil, ponieważ przed objęciem sterów w Xboksie zarządzała pionem CoreAI w Microsoft, a wcześniej odpowiadała za inżynierię produktową w firmie Facebook. Zespół ma działać w pełni niezależnie od nacisków, dostarczając rzetelne i poparte twardymi dowodami raporty bezpośrednio do Federalnego Komitetu Otwartego Rynku.
Uwagę opinii publicznej i mediów przykuwa jednak niezwykle kontrowersyjny moment, w którym doszło do tego rządowego awansu. Decyzja o powołaniu Sharmy na doradcę ds. rynku pracy zbiegła się bowiem w czasie z potężną falą zwolnień grupowych, jaką menedżerka przeprowadza właśnie w podległych jej strukturach.
Tylko w tym tygodniu pracę w dziale Xbox straciło około 1600 specjalistów, a docelowo do końca roku obrotowego redukcje mają objąć aż 3200 etatów, co boleśnie odczuły legendarne zespoły deweloperskie, takie jak chociażby id Software czy twórcy z ZeniMax Online.