Słodko-gorzka premiera Assassin's Creed Black Flag Resynced. Duże zainteresowanie nową wersją hitu to za mało

Gry
1663V
Ass Creed Blakck Flag
Grzegorz Cyga | Dzisiaj, 20:16
PS5 XSX|S PC

Premiera Assassin's Creed Black Flag Resynced to bez wątpienia duże wydarzenie. Jednak nie dla każdego jest to powód do świętowania.

Assassin's Creed Black Flag Resynced wreszcie dotarł na komputery i konsole obecnej generacji, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Gra już podbija Internet, choć nie każdy może to celebrować.

Dalsza część tekstu pod wideo

Remake uwielbianej odsłony jest dostępny od kilkunastu minut i to już wystarczyło, aby gra zaczęła bić rekordy popularności. Dane na SteamDB pokazują, że w odrestaurowaną produkcję zagrywa się już blisko 100 tysięcy graczy - w szczytowym momencie grę uruchomioną miało 99 451 użytkowników Steama.

Jest to świetny wynik, który pokazuje że wielu graczy wciąż interesuje się serią i chętnie sięga po pozycję, którą w dużym stopniu dobrze zna. Dzięki temu Assassin's Creed Black Flag Resynced już teraz cieszy się popularnością, która nie tylko jest większa od Assassin's Creed Shadows, które w szczytowym momencie mogło się poszczycić 64 825 aktywnych graczy, ale i od oryginalnego Assassin's Creed IV: Black Flag. W jednej chwili w pierwowzór z 2013 roku grało 16 049 użytkowników platformy Valve.

Nie można wykluczyć, że poza fanami, którzy sięgają po grę z sentymentu, tytuł zainteresował nowych fanów serii, którzy nie mieli dotąd styczności z Black Flagiem. Dlatego bardzo interesująca wydaje się premierowa kampania Ubisoftu. Aby dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców firma nawiązała współpracę z innymi ekipami tworzącymi gry i reklamę odświeżonych przygód Edwarda Kenwaya możemy zobaczyć na profilach m.in. Balatro, Control Resonant, Dead by Daylight, Invincible VS czy Tomb Raider.

Niestety, mimo iż to pokazuje duże zainteresowanie, premiera remake'u nie jest usłana różami. Otóż niedawno potwierdzono, że podczas gdy trwa celebracja powrotu pirackiego hitu, część twórców musi szukać sobie nowej pracy. Redaktor serwisu Insider Gaming, Tom Henderson potwierdził, że nad grą pracowali deweloperzy z Ubisoft Barcelona, którym już w zeszłym miesiącu przekazano, że 51 osób zostanie zwolnionych, a pozostali zajmą się wsparciem rozwoju obecnych gier z serii Rainbow Six.

Jakby tego było mało, obecnie oceny graczy są mieszane. Użytkownicy krytykują, że Ubisoft nie opracował produkcji, która oferuje graczom wszystko od dnia premiery – poza odświeżoną i rozbudowaną historią Edwarda Kenwaya, Ubisoft przygotował 9 opcjonalnych DLC. Składa się na nie 8 pakietów postaci i okrętów, z czego każdy kosztuje 39,90 zł oraz zestaw map za 19,90 zł, co daje łącznie 339,10 złotych.

Źródło: SteamDB / X.com

Komentarze (62)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper