Miał być przełom, a wyszło jak zwykle. Nowe RPG Bandai Namco rozczarowuje recenzentów
Bandai Namco przedstawiało swoje nowe RPG, jako przełom - zupełnie nową jakość w dziejach roleplayów japońskiego wydawcy. Sprawdźmy, co zostało w tych zapowiedzi.
Niestety można już w przypadku Echoes of Aincrad mówić o sporym rozczarowaniu. Gra zbiera nawet tak niskie oceny, jak 4/10 od Final Weapon i PC Games. Z kolei RPG Fan czy Push Square zdecydowały się na notę 5/10. Ocenę 6/10 nowemu RPG wlepiło natomiast PlayStation Universe, IGN oraz Noisy Pixel. Średnia produkcji na Metacritic w wydaniu dla PS5 to 6,4/10. Na PC średnia wynosi 6,0/10.
Co nie podoba się recenzentom? Redakcja FinalWeapon, która wystawiła Echoes of Aincrad ocenę 4/10, stwierdza, że gra jest "szeroka jak ocean, ale płytka jak kałuża". Problemem produkcji jest nadmierne rozwleczenie i wypchanie masą nieciekawych, gameplayowych "spulchniaczy" - zawartością rodem ze słabych MMO. Z kolei IGN (średnia 6/10) stwierdza, że to po prostu przeciętniak, który nie jest w żadnym swoim aspekcie specjalnie angażujący.
Naszą recenzję Echoes of Aincrad przeczytacie tutaj, a gra zadebiutuje na rynku już jutro (10 lipca).
Przypominam przy okazji, że wciąż dostępne jest demo gry.