Procesor Apple A20 Pro bez wsparcia dla nowego standardu pamięci. Zamiast tego będzie lepiej wspierać AI
Choć konkurencyjne układy, takie jak Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro, mogą wkrótce zaoferować obsługę najnowszego standardu pamięci LPDDR6, Apple nie zamierza rezygnować ze swojej wieloletniej tradycji wdrażania nowych rozwiązań technologicznych z pewnym opóźnieniem.
Brak wsparcia dla nowej generacji kości RAM nie oznacza jednak, że nadchodzący procesor A20 Pro będzie w jakikolwiek sposób ograniczony. Najnowsze przecieki, w tym schematy udostępnione przez informatora o pseudonimie Reptalica, ujawniają, że pierwszy 2-nanometrowy układ Apple poradzi sobie z najbardziej wymagającymi lokalnymi modelami sztucznej inteligencji dzięki dwóm fundamentalnym zmianom w architekturze pamięci.
Głównym problemem współczesnych algorytmów AI uruchamianych bezpośrednio na urządzeniach są wąskie gardła związane z przepustowością pamięci operacyjnej. Aby temu zaradzić, Apple zdecydowało się na radykalne porzucenie dotychczasowej architektury czterokanałowej z 64-bitową magistralą. Procesor A20 Pro zyska obsługę sześciokanałowej pamięci LPDDR5X o szerokości magistrali wynoszącej aż 96 bitów. Taki zabieg drastycznie zwiększy maksymalną przepustowość i sprawi, że potężna jednostka obliczeniowa nie będzie marnować cykli zegara w oczekiwaniu na przesłanie kluczowych pakietów danych.
Konieczność obsłużenia szerszej magistrali oraz większego modułu Neural Engine wymusiła na projektantach zmianę sposobu integrowania całego układu scalonego. Apple rezygnuje ze starszej technologii InFO-PoP na rzecz zaawansowanego formatu WMCM (czyli Wafer-Level Multi-Chip Module). Ta nowa metoda pozwala na fizyczne odseparowanie kości pamięci DRAM od samej matrycy procesora A20 Pro. Poza korzyściami czysto wydajnościowymi, takie rozwiązanie drastycznie poprawi efektywność odprowadzania ciepła z wnętrza telefonu. Dzięki temu smartfon będzie mógł utrzymać najwyższą, stabilną wydajność pod długotrwałym obciążeniem generowanym przez funkcje sztucznej inteligencji.
Choć brak natywnego wsparcia dla standardu LPDDR6 może dla niektórych brzmieć rozczarowująco, Apple po raz kolejny udowadnia, że potrafi wycisnąć maksimum możliwości z obecnych technologii poprzez głębokie zmiany w samej architekturze sprzętu.