Nadszedł oficjalny koniec legendy wyścigów. Criterion stał się „studiem Battlefield”

Gry
442V
Battlefield 6 - jazda pojazdem
Grzegorz Cyga | Dzisiaj, 19:49

Przestańcie się łudzić, że Criterion Games stworzy kiedyś następną odsłonę Need For Speed czy serii Burnout. Studio oficjalnie porzuciło swoją specjalizację na rzecz Battlefielda.

Criterion Games to ekipa, której nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi zręcznościowych wyścigów. Niestety, tworzenie gier polegających na ściganiu się pojazdami, robieniu widowiskowych akrobacji i ich demolowaniu od dłuższego czasu nie było głównym zajęciem firmy, a teraz już definitywnie stało się zamkniętą historią. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Z okazji obchodów 30-lecia swojego istnienia, zespół udzielił serwisowi IGN Nordic wywiadu, który jasno pokazuje, w jakim kierunku obecnie podąża. Criterion nie stworzy już żadnej nowej gry wyścigowej. Potwierdza to zarówno nowa nazwa firmy Criterion: A Battlefield Studio, jak i wypowiedź, którą wygłosiła wiceprezes i dyrektor generalna Battlefield Studios, Rebecka Coutaz.

Nie jesteśmy tu po to, żeby rozmawiać o przeszłości. Skupiamy się wyłącznie na Battlefield. 

Szefowa grupy odpowiedzialnej za rozwój flagowej strzelanki Electronic Arts wytłumaczyła, że seria potrzebuje nie tylko jasnej wizji, ale konkretnego zaangażowania. Dlatego kolejne gry tworzy kilka studiów w tym Criterion, który pomagał już w rozwoju Battlefield 1, a od czasu Battlefield V jest współtwórcą cenionych FPS-ów. Tym samym ostatnią wyścigówką w dorobku studia jest i prawdopodobnie już zawsze będzie Need For Speed Unbound z 2021 roku.

Źródło: IGN Nordic

Komentarze (7)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper