„Piractwo będzie jedynym ratunkiem”. Mocne słowa po decyzji PlayStation

Gry
2538V
PlayStation logo
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 13:08

Zapowiedź zakończenia produkcji fizycznych wydań nowych gier na PlayStation od 2028 roku wywołała gorącą dyskusję na temat przyszłości zachowania gier dla kolejnych pokoleń.

Głos w sprawie zabrał Frank Cifaldi - jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci zajmujących się archiwizacją gier wideo - który stwierdził, że przy obecnym kierunku branży piractwo może stać się jedyną skuteczną metodą ich ochrony.

Dalsza część tekstu pod wideo

Cifaldi, stojący na czele Video Game History Foundation, odniósł się do dyskusji w mediach społecznościowych, zgadzając się z opinią, że obecnie piractwo pozostaje jedynym realnym sposobem zachowania wielu gier na przyszłość. Jak podkreślił, przez lata próbował wraz z innymi organizacjami wypracować legalne rozwiązania z przedstawicielami branży, jednak - jego zdaniem - nie spotkało się to z odpowiednią reakcją.

Ekspert zaznaczył również, że muzea i instytucje zajmujące się archiwizacją od dawna przygotowywały się na moment, w którym fizyczne nośniki przestaną być standardem. Według niego problem pojawia się wtedy, gdy wraz z płytami znikają również cyfrowe sklepy lub dostęp do zakupionych produkcji, a właściciele platform nie oferują alternatywnych metod ich zachowania.

Cifaldi skrytykował także stanowisko części branży wobec zmian w przepisach dotyczących ochrony cyfrowych treści. Jego zdaniem organizacje reprezentujące wydawców wielokrotnie sprzeciwiały się reformom, które ułatwiłyby instytucjom zajmującym się archiwizacją legalne przechowywanie oraz udostępnianie historycznych produkcji.

Dyskusja nabrała szczególnego znaczenia po niedawnej decyzji Sony o zakończeniu produkcji fizycznych wydań nowych gier na PlayStation od stycznia 2028 roku. Coraz częściej pojawiają się również inicjatywy, takie jak Stop Killing Games, których celem jest wypracowanie rozwiązań gwarantujących graczom dostęp do zakupionych tytułów nawet po zakończeniu ich oficjalnego wsparcia.

Choć słowa Franka Cifaldiego z pewnością wywołają kontrowersje, zwracają uwagę na problem, który w erze całkowicie cyfrowej dystrybucji staje się coraz ważniejszy - jak zachować gry wideo dla przyszłych pokoleń, gdy z rynku znikają zarówno fizyczne nośniki, jak i zamykane są serwery.

Źródło: hobbyconsolas.com

Komentarze (161)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper