PlayStation mierzy się z „wieloma pozwami zbiorowymi”. Gracze zareagują na decyzję Sony o porzuceniu płyt?
PlayStation podjęło decyzję, która bez wątpienia wpłynie na cały gaming i gracze mogą zareagować decydując się na wystosowanie przeciwko korporacji serii pozwów.
PlayStation oficjalnie potwierdziło, że od stycznia 2028 roku przestanie wydawać nowe gry na płytach. To jedna z największych zmian w historii marki, która natychmiast wywołała ogromne poruszenie wśród graczy. Nie brakuje opinii, że jest to jednocześnie jasny sygnał dotyczący przyszłości PS6, ponieważ wiele wskazuje na to, że nowa generacja zadebiutuje już bez wbudowanego napędu.
Reakcje społeczności są bardzo krytyczne. Fani zwracają uwagę na kwestie własności gier, zachowania kolekcji, rynku wtórnego czy możliwości pożyczania pudełkowych wydań. Dla wielu graczy decyzja Sony oznacza początek całkowitego przejścia na cyfrową dystrybucję, nad którą producent będzie miał pełną kontrolę.
Do całej sytuacji odniósł się także Christopher Dring, redaktor naczelny i współzałożyciel The Game Business. Dziennikarz przypomniał, że PlayStation już teraz mierzy się z wieloma pozwami zbiorowymi dotyczącymi funkcjonowania PlayStation Store, który według oskarżeń ma wykorzystywać monopolistyczną pozycję w cyfrowej sprzedaży gier. Warto jednak podkreślić, że Dring najprawdopodobniej odnosił się do spraw wszczętych jeszcze przed ogłoszeniem rezygnacji z wydawania gier na płytach.
PlayStation jest obecnie przedmiotem wielu pozwów zbiorowych w związku z zarzutami, że PlayStation Store tworzy monopol
PlayStation is currently facing multiple class action lawsuits over accusation that the PlayStation Store is a monopoly
— Christopher Dring (@Chris_Dring) July 1, 2026
Wśród najgłośniejszych postępowań znajduje się brytyjski pozew zbiorowy opiewający na około 2 mld funtów, w którym Sony oskarżono o nadużywanie dominującej pozycji poprzez uczynienie PlayStation Store jedynym miejscem zakupu cyfrowych gier i dodatków. W Stanach Zjednoczonych firma zgodziła się natomiast na ugodę o wartości 7,85 mln dolarów w sprawie decyzji z 2019 roku dotyczącej zakończenia sprzedaży kodów cyfrowych przez zewnętrznych sprzedawców. Z kolei w Holandii trwa kolejne postępowanie, którego autorzy twierdzą, że ceny w PlayStation Store są sztucznie zawyżane właśnie z powodu pełnej kontroli Sony nad cyfrową dystrybucją.
Trudno przewidzieć, czy decyzja o zakończeniu produkcji gier na płytach doprowadzi do kolejnych pozwów. Bez wątpienia jednak niezadowolenie graczy jest ogromne i wielu komentujących już zapowiada, że Sony powinno ponieść konsekwencje tak radykalnej zmiany. Najbliższe miesiące pokażą, czy protesty ograniczą się do krytyki w mediach społecznościowych, czy też część klientów zdecyduje się na działania prawne przeciwko japońskiej korporacji.