Bluepoint Games to początek zamykania studiów u Sony? Kolejne do ostrzału, branża przeżywa reset
Sygnalizowana przez branżowych insiderów fala redukcji w wielkich korporacjach wydawniczych zaczyna rzucać cień również na obóz PlayStation. W kuluarach coraz głośniej mówi się o tym, że radykalne oszczędności Microsoftu to zaledwie początek globalnej restrukturyzacji, a japoński gigant Sony może wkrótce podjąć równie bezwzględne decyzje.
Analitycy i obserwatorzy rynku wskazują, że kilka wewnętrznych studiów deweloperskich należących do Sony Interactive Entertainment znajduje się obecnie w strefie wysokiego ryzyka ze względu na przeciągające się procesy produkcyjne oraz brak rynkowych sukcesów w ostatnich latach.
Na liście zespołów, których przyszłość wisi na włosku, najwyżej plasuje się ekipa Media Molecule. Ich ostatnia duża produkcja, Dreams, zadebiutowała sześć lat temu i po długim procesie tworzenia okazała się komercyjną porażką. Całkowita nieobecność studia na ostatnich pokazach gier zorganizowanych przez Sony tylko potęguje obawy, że deweloperzy nie mają obecnie do zaoferowania nic, co mogłoby przekonać księgowych korporacji do dalszego finansowania.
Podobny los może spotkać studio Haven, którego wieloosobowy projekt Fairgame$ (sieciówka z napadami w roli głównej) od samego początku boryka się z ogromnymi problemami technicznymi i koncepcyjnymi, regularnie zbierając fatalne oceny podczas wewnętrznych testów rozgrywki.
Niewesoła sytuacja panuje również w uznanym zespole Bend Studio, odpowiedzialnym za hit Days Gone. Od premiery tej przygody minęło już siedem lat, a deweloperzy są w trudnym położeniu, bo już kilka lat temu nie otrzymali zielonego światła na stworzenie sequela.
Ich kolejny, sieciowy projekt realizowany w modelu gry-usługi został niedawno całkowicie skasowany, przez co studio od dłuższego czasu bezskutecznie próbuje zdefiniować swoją tożsamość i kierunek rozwoju. Historia uczy, że Bend potrafiło już wcześniej pracować nad jedną grą przez niemal osiem lat, jednak w obecnej, kryzysowej rzeczywistości rynkowej Sony może nie wykazać się tak ogromną cierpliwością.
Potężne tąpnięcie prognozowane jest także w strukturach przejętego niedawno studia Bungie. Po rynkowych niepowodzeniach innych inicjatyw, twórcy kultowego Destiny skupiają obecnie niemal wszystkie swoje moce przerobowe wokół strzelanki Marathon.
Eksperci przytomnie zauważają, że do rozwijania jednego flagowego tytułu oraz prowadzenia wczesnych prac koncepcyjnych nad kolejnymi pomysłami firma nie potrzebuje tak gigantycznej struktury, liczącej ponad 800 pracowników. Masowe zwolnienia w Bungie wydają się więc nieuniknione, co dopełnia obrazu głębokiego kryzysu, przed jakim staje cała rodzina studiów PlayStation.
Other Sony studios or just other studios in general? ... Or both?
— Richard Jay Walken (@PotentialyGreat) June 15, 2026