Uwielbiany przez widzów film trafił na Netflix. Opowieść pełna gwiazd i legendarna historia
Netflix przejął prawdziwy klasyk. Dziennikarze narzekali na opowieść, która jednak została doceniona przez wielu widzów.
Netflix regularnie rozbudowuje swoją bibliotekę o nowe produkcje, ale od czasu do czasu platforma sięga także po prawdziwe klasyki. Tym razem widzowie mogą przypomnieć sobie jedną z najbardziej znanych wersji przygód Robin Hooda, która mimo mieszanych opinii krytyków zdobyła sympatię milionów fanów kina przygodowego.
„Robin Hood: Książę złodziei” jest dostępny na Netflix. To amerykański film przygodowy z 1991 roku w reżyserii Kevina Reynoldsa, który przedstawia legendarną historię słynnego banity walczącego z niesprawiedliwością i tyranią.
Fabuła rozpoczyna się w Jerozolimie, gdzie Robin z Locksley ucieka z więzienia podczas wypraw krzyżowych. W podróży towarzyszy mu Azeem, mauretański wojownik, który postanawia spłacić dług wdzięczności wobec swojego wybawcy. Po powrocie do Anglii Robin odkrywa, że jego ojciec został zamordowany przez bezwzględnego Szeryfa z Nottingham. Bohater postanawia zebrać grupę wyrzutków i rozpocząć walkę z opresyjną władzą.
Jednym z największych atutów produkcji pozostaje obsada. W głównych rolach wystąpili Kevin Costner jako Robin Hood, Alan Rickman jako Szeryf z Nottingham, Mary Elizabeth Mastrantonio jako Lady Marion, Christian Slater jako Will Szkarłatny oraz Morgan Freeman wcielający się w Azeema. W filmie pojawia się także Sean Connery w roli króla Ryszarda Lwie Serce.
Produkcja znacznie bardziej spodobała się widzom niż krytykom. W serwisie Rotten Tomatoes film może pochwalić się wynikiem 53% pozytywnych recenzji od dziennikarzy, ale aż 72% poleceń od publiczności. To kolejny przykład historii, która mimo chłodniejszego przyjęcia przez recenzentów zyskała status ulubionej produkcji wielu fanów kina przygodowego.
Jeśli więc macie ochotę na klasyczną opowieść o Robin Hoodzie, pełną pojedynków, intryg, znanych twarzy i klimatu wielkiego kina przygodowego z lat 90., nowa propozycja Netflixa może okazać się bardzo dobrym wyborem na wieczorny seans.