Fable nie użyje text-to-speech. Znienawidzony element nie pojawi się w hicie Xboxa

Gry
181V
Fable (2026) - Dave
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 12:29
PS5 XSX|S PC

W obliczu rosnących kontrowersji wokół wykorzystywania sztucznej inteligencji w branży gier wideo, twórcy nadchodzącego restartu serii Fable postanowili wysłać jasny komunikat do graczy ceniących tradycyjne rzemiosło. Przedstawiciele studia Playground Games, podczas panelu pytań i odpowiedzi na festiwalu Summer Game Fest, kategorycznie zaprzeczyli, jakoby przy produkcji gry posiłkowano się systemami syntezy mowy (text-to-speech) opartymi na AI.

Obawy społeczności były o tyle uzasadnione, że wirtualny świat ma tętnić życiem i oferować ponad tysiąc w pełni udźwiękowionych postaci niezależnych, co technologicznie stanowiło idealne pole do użycia generatywnych algorytmów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Deweloperzy odcięli się od metod stosowanych chociażby przez studio Embark przy ich hitowym projekcie Arc Raiders, gdzie wczesne kwestie dialogowe były generowane maszynowo, co wywołało falę krytyki przed ostatecznym powrotem do ludzkiej obsady. W przypadku nowego Fable od samego początku postawiono na autentyczność.

Do nagrania potężnych pokładów scenariusza zaangażowano imponującą grupę około stu profesjonalnych aktorów, którzy użyczyli swoich głosów tak zwanej „Żyjącej Populacji”. Twórcy dumnie podkreślają, że każdy napotkany w Albionie mieszkaniec przemówi czystym, ludzkim głosem, co ma kluczowe znaczenie dla budowania klimatu i unikalnej tożsamości gry.

Wspomniana „Żyjąca Populacja” ma wznieść interakcję z cyfrowymi bohaterami na zupełnie nowy poziom. Reżyser gry, Ralph Fulton, tłumaczy, że w trakcie przemierzania baśniowego świata gracze nie będą mijać bezpłciowych manekinów. Każdy z tysiąca NPC-ów ma posiadać własne imię, miejsce zamieszkania, konkretną pracę, a także unikalne upodobania czy sprecyzowane wymagania wobec potencjalnego partnera.

Źródło: Gamespot

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper