PS6 ma być słabszy o 30% od Xbox Project Helix, ale… gracze tego nie zauważą?
Wojna konsolowa kolejnej generacji może wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas. Najnowsze przecieki sugerują, że Xbox Project Helix będzie wyraźnie mocniejszy od PlayStation 6, jednak w praktyce gracze mogą nie dostrzec wielkich różnic w jakości grafiki.
Według analizy przygotowanej przez znanego informatora Moore’s Law is Dead, przewaga sprzętowa nowego Xboksa może wynosić około 30%. Microsoft ma postawić na znacznie mocniejszy układ graficzny, który według obecnych informacji zaoferuje 70 jednostek obliczeniowych, podczas gdy PlayStation 6 ma dysponować 54 jednostkami. Jeśli dodatkowo Xbox osiągnie wyższe taktowanie, przewaga w czystej mocy obliczeniowej może być naprawdę znacząca.
Nie oznacza to jednak, że gry na PS6 będą wyglądać wyraźnie gorzej… wręcz przeciwnie. Według przedstawionej analizy różnice mają sprowadzać się głównie do płynności rozgrywki. Xbox Project Helix może częściej zapewniać większą liczbę FPS-ów, podczas gdy PlayStation 6 będzie celować w bardzo podobną jakość wizualną przy nieco niższej liczbie klatek na sekundę.
Przecieki wskazują również na różnice w procesorach. Xbox Project Helix ma otrzymać wyjątkowo mocny zestaw rdzeni opartych na architekturze Zen 6, co pozwoli deweloperom wykorzystać pełny potencjał rozgrywki w 144Hz przy rozdzielczości 4K. PlayStation 6 ma być nieco słabsze pod tym względem, ale nadal powinno bez większych problemów oferować rozgrywkę w 4K przy 120Hz.
Według Moore’s Law is Dead przewaga sprzętowa Microsoftu może być częściowo niwelowana przez sposób tworzenia gier. Deweloperzy od lat bardzo mocno optymalizują swoje produkcje pod konsole PlayStation, natomiast Xbox coraz bardziej zbliża się do ekosystemu PC. W rezultacie część dodatkowej mocy nowego Xboksa może być wykorzystywana po prostu do utrzymania wyższej płynności działania.
W kwestii jakości obrazu różnice mają być minimalne. W niektórych produkcjach PlayStation 6 może korzystać z nowszej wersji technologii PSSR, aby obniżyć wewnętrzną rozdzielczość renderowania i zachować wysoki framerate. Jednocześnie najnowsze wersje upscalera Sony mają zapewniać tak dobrą jakość obrazu, że większość graczy prawdopodobnie nie zauważy większej różnicy podczas normalnej rozgrywki.
Coraz więcej wskazuje więc na to, że następna generacja nie będzie walką o „ładniejsze piksele”, ale o płynność działania. Xbox Project Helix może oferować stabilniejsze i wyższe liczby klatek na sekundę, podczas gdy PlayStation 6 postawi na bardziej zbalansowane rozwiązanie.
Ostatecznie najważniejszym czynnikiem może okazać się jednak cena. Według przecieków Microsoft przygotowuje znacznie większy i bardziej zaawansowany układ, co może przełożyć się na wyraźnie droższą konsolę.