Rockstar Games może spać spokojnie. Strauss Zelnick jest niezwykle pewny przyjęcia GTA 6 i przyszłości studia

Gry
474V
GTA 6 - Lucia Jason Motel
Grzegorz Cyga | Dzisiaj, 18:31
PS5 XSX|S

Grand Theft Auto VI to kolejna odsłona niezwykle dochodowej franczyzy rozwijanej przez Rockstar Games, która od lat ustanawia nowe standardy w branży i budzi podziw nie tylko u graczy. To też następca gry będącej drugą najlepiej sprzedającą się produkcją w historii. Nic więc dziwnego, że są wobec niej wielkie oczekiwania, które według prezesa Take-Two Interactive bez problemu zostaną spełnione. 

Kilka dni temu Take-Two Interactive przedstawiło raport finansowy za ostatni kwartał roku fiskalnego 2026 i potwierdziło, że plany wobec najbardziej oczekiwanej gry tego roku nie uległy zmianie. Najnowsze dzieło Rockstar Games pojawi się na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S 19 listopada 2026 roku, a już latem rozpocznie się kampania marketingowa. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Wydawca nadal trzyma się swojej obecnej filozofii, która zakłada, że promocja powinna być krótka, ale intensywna, dlatego marketing GTA 6 ruszy na kilka miesięcy przed nieodwołalną premierą. Mimo to świadom olbrzymiego zainteresowania Strauss Zelnick chętnie się wypowiada na temat nadchodzącego przeboju. 

Redakcja The Game Business opublikowała film, w którym słynny analityk Christopher Dring ujawnił, że w rozmowie z nim Zelnick przyznał, iż liczy się ze zdaniem krytyków, a jednocześnie jest niezwykle pewny bardzo pozytywnego odbioru. W skrócie – prezes Take-Two Interactive spodziewa się, że średnia ocen GTA 6 od recenzentów będzie na poziomie 90%

Oceny gier Rockstara zazwyczaj oscylują w okolicach 90%, a czasem nawet powyżej. Niewiele gier może się tym pochwalić. To odzwierciedlenie zaangażowania Rockstara w jakość. 

Christopher Dring zauważa, że jest to niezwykła pewność w czasach, gdy recenzje mediów są przedmiotem gorących dyskusji. Analityk dostrzega, że opinie mediów coraz częściej budzą tak duże wątpliwości, że konsumenci nie tylko podważają przyznaną ocenę, ale też za pośrednictwem dostępnych narzędzi, jakie dają serwisy pokroju Metacritic, buntują się i znacznie surowiej oceniają obecnie wychodzące gry. 

Martwię się, że Rockstar może zostać niemile zaskoczony recenzjami. Nie dlatego, że nie sądzę, żeby były niesamowite, bo moim zdaniem są. Ale myślę, że branża trochę się zmieniła – ludzie teraz mają wiele różnych opinii na wszelkie tematy, bo branża się poszerzyła. Jest więcej głosów, więcej różnych perspektyw i analiz. Jestem pewien, że ktoś źle oceni grę z powodu sytuacji ze związkami zawodowymi, z którą zmaga się Rockstar. Jestem przekonany, że znajdzie się ktoś z branży, kto będzie miał z tym problem, choć to jego opinia i odczucia dotyczące gry w odniesieniu do tego, co dzieje się w realnym świecie. Albo może ktoś, kto nie lubi przemocy, zrecenzuje tę grę. Dlatego sądzę, że mogą skończyć z kilkoma ocenami, których nie mieliby w przeszłości. 

Co ciekawe, nie jest on odosobniony w swoich obawach. Podobnego zdania jest Dan Dawkins – dyrektor ds. treści pokazywanych podczas Future Games Show. 

Minęło 13 lat od premiery GTA V.  Środowisko medialne i kulturowe uległo całkowitej przemianie. W tamtym momencie, łatwiej było – choć nie całkowicie łatwo – wybrać dziennikarzy, którzy chcieli zrecenzować grę z wyprzedzeniem. Byłem jednym z nich. 

Jednak media społecznościowe są tak hałaśliwe. I ktoś musi pierwszy powiedzieć, że to, co lubisz, jest bzdurą. Ktoś to zrobi. Wszystkie narracje są teraz dostępne na raz o wszystkim. Rockstar będzie miał, już od samego początku, głosy sprzeciwu. Czy to oznacza, że ​​gra jest bardziej czy mniej genialna? Nie wiem. Ale głosy sprzeciwu się pojawią. 

Myślę jednak, że ostatecznie nie zaprzepaści to sukcesu tej gry. Musiałaby zostać jednogłośnie skrytykowana przez recenzentów, żeby to miało jakikolwiek wpływ na jej biznesowe perspektywy. A to wydaje się mało prawdopodobne, bo nie mówisz o początkującym studiu, które nigdy nie stworzyło gry. Każda z ich premier, które można określić projektami AAAA, miała ponad 90 procent i podwyższała standardy i trudno mi uwierzyć, że tak nie będzie. 

Oczywiście na weryfikację tych przekonań trzeba będzie jeszcze poczekać. Aczkolwiek warto mieć na uwadze niedawne doniesienia, że Take-Two Interactive może dać do recenzji GTA 6 tylko wybranym dziennikarzom, którzy zgodzą się pojechać w specjalnie wyznaczone miejsce i ogrywać tytuł pod okiem przedstawicieli firmy wydawniczej oraz studia Rockstar Games. Ta sytuacja ma ograniczyć ryzyko związane z przedwczesnym wyciekiem konkretnych informacji czy szczegółów dotyczących gry do Internetu, ale też nie można wykluczyć tego, że decydenci chcą mieć pewność, że produkcją zajmą się rzetelni i profesjonalni dziennikarze.

Jednak nawet i bez wysokich ocen Rockstar Games może być spokojny o swoją przyszłość i kształt zespołu. Strauss Zelnick zapewnił również Dringa, że firma nie spodziewa się roszad w studiu po premierze GTA 6. 

Nie obserwujemy tego w naszej firmie. W Rockstar mamy bardzo niski wskaźnik rotacji. Ogólny wskaźnik rotacji w Take-Two wynosi około połowę średniej w branży. A po premierze GTA 6 czeka nas dużo pracy. Nie mam powodu, by sądzić, że zobaczymy jakiekolwiek zmiany w składzie zespołu. 

Źródło: The Game Business

Komentarze (10)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper