Mina the Hollower będzie zbyt tania? Twórca tłumaczy nietypowy przepis na sukces
Pamiętacie Shovel Knighta? Jeśli tak, śmiało możecie dodać do swojego radaru jedną z najbardziej wyczekiwanych gier niezależnych tego roku. Mina the Hollower zapowiada się bowiem na jednego z tegorocznych kandydatów do GOTY.
Yacht Club Games, czyli studio odpowiedzialne za świetnie przyjęte Shovel Knight, zdradziło, dlaczego ich nadchodząca produkcja Mina the Hollower została wyceniona tak nisko. Mimo dużego zainteresowania grą i kilkuletniego cyklu produkcyjnego, twórcy zdecydowali się na cenę wynoszącą zaledwie 19,99 dolarów.
W rozmowie z RPG Site współzałożyciel studia Sean Velasco przyznał, że zespół świadomie postawił na przystępny próg wejścia. Jak wyjaśnił, Yacht Club Games zdaje sobie sprawę z obecnej sytuacji ekonomicznej graczy i ogromnej konkurencji na rynku.
Wyceniliśmy grę tak, żeby sprzedała się w dużej liczbie egzemplarzy. Uznaliśmy, że ludzie są dziś mocno obciążeni finansowo, a do tego istnieje mnóstwo innych świetnych gier. Chcieliśmy, by Mina sprawiała wrażenie natychmiastowego zakupu bez namysłu.
Warto zaznaczyć, że Mina the Hollower to najbardziej ambitny projekt w historii Yacht Club Games. Produkcja powstaje już od ponad sześciu lat i według wcześniejszych wypowiedzi deweloperów ma być dla studia projektem „być albo nie być”.
Gra czerpie inspiracje z klasycznych odsłon The Legend of Zelda z Game Boy Color, ale twórcy podkreślają również wpływy serii Castlevania oraz Bloodborne. Produkcja zaoferuje m.in. ponad 29 bossów, system rozwoju postaci, liczne przedmioty i rozbudowaną eksplorację w retro stylistyce.
Mina the Hollower zadebiutuje 29 maja 2026 roku na Nintendo Switch, Nintendo Switch 2, PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Co ciekawe, upgrade z wersji Switch na Switch 2 będzie darmowy.