Twórca Kingdom Come 2 bezlitosny dla Ubisoftu. Szef Warhorse wbił szpilę i zrobiło się głośno
Wokół Ubisoftu od miesięcy zbiera się coraz więcej niewygodnych pytań. Firma ma za sobą trudny rok, rekordową stratę operacyjną i szeroko zakrojony reset, w ramach którego zredukowano około 1200 miejsc pracy. A mimo tego wszystkiego mówimy nadal o gigancie zatrudniającym około 16,5 tysiąca osób na całym świecie - czyli o skali, która dla większości studiów pozostaje po prostu niewyobrażalna.
I w ten punkt uderzył teraz Daniel Vavra, współzałożyciel Warhorse i reżyser Kingdom Come: Deliverance II. W komentarzu opublikowanym na X napisał, że Ubisoft po zwolnieniach ma nadal 16 600 pracowników, co jego zdaniem odpowiada mniej więcej „70 studiom wielkości Warhorse”. Dodał też, że przy takiej skali dałoby się tworzyć 10 gier wielkości KCD2, rozwijanych przez 7 lat i wypuszczanych co roku. Samo porównanie robi wrażenie tym bardziej, że Warhorse to studio liczące około 240 osób, a Kingdom Come: Deliverance II uchodzi za jednego z mocniejszych kandydatów do miana najlepszego RPG ostatnich miesięcy.
Krótko mówiąc, Vavra nie tyle próbował pochwalić własne studio, ile wbić bardzo wyraźną szpilę w sposób, w jaki Ubisoft zarządza swoimi zasobami. Jasne - takie porównanie nie jest idealnie fair, bo Warhorse i Ubisoft działają na zupełnie innej skali, w innych strukturach i przy innych priorytetach. Ale trudno udawać, że ta uwaga nie trafia w czuły punkt, zwłaszcza gdy firma po tak ogromnym zapleczu personalnym i finansowym nadal musi tłumaczyć się z opóźnień, cięć i słabszych wyników.
Ubisoft has 16 600 employees after layoffs. Ooops. Thats about 70 Warhorse sized studios. That could be 10 KCD2 sized games, each developed for 7 years, released every year! The question is though: should I buy the current dip? 🤔😉 pic.twitter.com/UtWTVVVqr9
— Daniel Vávra ⚔ (@DanielVavra) May 21, 2026
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Kingdom Come: Deliverance II.