Black Flag nie wraca przypadkiem. Ubisoft jasno tłumaczy, DLACZEGO postawili właśnie na tę odsłonę

Gry
162V
Assassin’s Creed Black Flag Resynced
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 13:36
PS5 XSX|S PC

Assassin’s Creed IV: Black Flag od lat zajmuje w sercach fanów wyjątkowe miejsce. Dla wielu graczy to nie tylko jedna z najlepszych odsłon całej serii, ale wręcz osobna legenda - z charyzmatycznym bohaterem, kapitalnym klimatem Karaibów i piracką przygodą, która do dziś jest wspominana z ogromnym sentymentem. I wygląda na to, że w samym Ubisoftcie doskonale o tym wiedzą, bo nowy wywiad wokół Black Flag Resynced bardzo jasno pokazuje, jak wysoko ta gra stoi również wewnątrz firmy.

W rozmowie z Game Informer kreatywny dyrektor Paul Fu przyznał wprost, że jednym z głównych powodów, dla których Ubisoft sięgnęło właśnie po ten remake, jest jego osobisty stosunek do Edwarda Kenwaya. Twórca określił go jako postać „specjalną”, wręcz „markę w marce”, a nawet jeden z "diamentów w koronie" Ubisoftu. Fu podkreślał też, że historia Edwarda jest jednocześnie zabawna, mroczna, melancholijna i poruszająca - czyli dokładnie taka, która po latach nadal działa na wyobraźnię.

Dalsza część tekstu pod wideo

To jednak nie tylko kwestia samego bohatera. Nicolas Lopez zwracał uwagę, że Ubisoft Singapore miało idealne zaplecze, by zmierzyć się właśnie z Black Flag, bo studio od lat pracowało nad technologią wody i systemami rozgrywki morskiej w ramach silnika Anvil. Twórcy odwoływali się tu zarówno do doświadczeń z wcześniejszych odsłon Assassin’s Creed, jak i do pracy przy innych projektach, co ich zdaniem uczyniło z Resynced naturalny wybór jako pierwszego dużego remake’u Ubisoftu. Krótko mówiąc - Black Flag wraca nie dlatego, że akurat tak wypadło, ale dlatego, że dla Ubisoftu Edward Kenway nadal jest jedną z najbardziej wartościowych twarzy całej marki.

Źródło: Gaming Bolt

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper