Były szef Square Enix uderza w firmę bez litości. Firma przespała najważniejszy moment?

Gry
200V
Final Fantasy 7 Remake Intergrade
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 11:30

Square Enix od lat siedzi na jednych z najmocniejszych marek w całej branży, ale samo posiadanie wielkich IP nie gwarantuje jeszcze, że będą one równie mocno działały na nowe pokolenie odbiorców. I właśnie na ten problem zwrócił teraz uwagę Jacob Navok, były Director of Business w Square Enix, który stwierdził, że firma nie potrafi wystarczająco skutecznie przenosić swoich największych serii - w tym Final Fantasy - do realiów współczesnego rynku.

W opublikowanym wątku Navok zaznaczył, że Square Enix doskonale rozumie model live service, skoro od lat rozwija Final Fantasy XI i Final Fantasy XIV, ale jego zdaniem firma działa zbyt wolno i nie potrafi wystarczająco agresywnie szukać nowych punktów styku z młodszymi odbiorcami. Jako przykład rzucał pomysł bardziej współczesnych współprac i formatów, sugerując nawet, że marka mogłaby odważniej wchodzić w nowoczesne kolaboracje popkulturowe, zamiast trzymać się wyłącznie bardziej tradycyjnego podejścia do swoich serii.

Dalsza część tekstu pod wideo

Co więcej, Navok twierdzi też, że Square Enix jest firmą przyzwyczajoną do zbyt wolnego działania i dławioną przez wewnętrzną biurokrację, a rolą prezesa powinno być przecinanie tych blokad, żeby innowacje mogły w ogóle ruszyć. Krótko mówiąc, były menedżer nie przekonuje, że Square Enix nie ma potencjału - wręcz przeciwnie. Jego teza jest dużo bardziej niewygodna: firma ma wszystko, by mocniej walczyć o nowe pokolenie graczy, ale sama nie potrafi jeszcze działać na tyle szybko i nowocześnie, by ten potencjał naprawdę wykorzystać.

Źródło: Insider Gaming

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper