Microsoft i Activision domykają głośną sprawę. Na stole aż 250 mln dolarów

Gry (plotka)
232V
Xbox
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 10:15

Przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft od początku budziło ogromne emocje - i to nie tylko z powodów związanych z samą branżą gier. Poza walką regulatorów i debatą o wpływie tej transakcji na rynek, w tle cały czas tlił się jeszcze jeden duży problem: zarzuty akcjonariuszy, którzy twierdzili, że przy sprzedaży spółki ktoś mógł zagrać niekoniecznie w ich interesie. I właśnie ten wątek właśnie doczekał się bardzo kosztownego zwrotu akcji.

Jak poinformował Reuters, akcjonariusze Activision Blizzard osiągnęli porozumienie w sprawie ugody wartej 250 mln dolarów. Chodzi o pozew złożony w Delaware, w którym inwestorzy - na czele ze szwedzkim funduszem emerytalnym - zarzucali byłym władzom spółki, w tym Bobby’emu Kotickowi, naruszenie obowiązków powierniczych przy zaakceptowaniu oferty wykupu po 95 dolarów za akcję w ramach przejęcia wartego 75,4 mld dolarów. Według tych zarzutów Kotick miał forsować transakcję zbyt szybko, między innymi po to, by zabezpieczyć własną pozycję i około 400 mln dolarów świadczeń związanych ze zmianą kontroli nad firmą.

Dalsza część tekstu pod wideo

Co ważne, nie jest to jeszcze koniec całej historii, ale bardzo wyraźny sygnał, że jedna z najgłośniejszych pobocznych spraw wokół tej transakcji zmierza do zamknięcia. Reuters podaje też, że ugoda ma objąć również wzajemne roszczenia Microsoftu i Koticka wobec funduszu prowadzącego sprawę. Krótko mówiąc - nawet jeśli samo przejęcie Activision przez Microsoft zostało już dawno sfinalizowane, jego echo nadal kosztuje grube miliony i pokazuje, jak wielkie konsekwencje potrafią ciągnąć się za największymi umowami w branży.

Źródło: Insider Gaming

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper