Strefa Gangsterów bez wielkiej gwiazdy. Aktor definitywnie pożegnał się z serialem
Wygląda na to, że Strefa Gangsterów już nigdy nie będzie taka sama. Podczas gdy fani czekają na 2. sezon, za kulisami padła decyzja, która może mocno wpłynąć na kształt serialu w przyszłości.
Strefa Gangsterów, którą w Polsce można oglądać na SkyShowtime, to jeden z większych hitów ostatnich miesięcy w dorobku Paramount+. Niedługo po zakończeniu pierwszego sezonu, zamówiono następny, a teraz okazuje się, że w planach może być jeszcze jeden, lecz ten może być zauważalnie inny. Z serialem pożegnała się jedna z głównych gwiazd.
Serwis Puck.news ujawnił, że Tom Hardy został zwolniony z obsady i nie wystąpi w trzecim sezonie. Studio miało zdecydować się na zakończenie współpracy i nieprzedłużenie umowy z aktorem, po tym jak ten wszedł w konflikt z ekipą produkcyjną, zwłaszcza producentami Davidem Glasserem i Jezem Butterworthem. Drugi z wymienionych twórców zagroził nawet całkowitym porzuceniem prac nad projektem, jeśli Hardy pozostanie w zespole, dlatego finalnie zdecydowano się podjąć drastyczny krok i odsunąć gwiazdora od serialu jeszcze przed premierą 2. sezonu.
Redakcja donosi, że kością niezgody były wielokrotne spóźnienia Hardy'ego i nadmierne zgłaszanie uwag co do przygotowanych scenariuszy i próby zmiany dialogów. Powodem takiego stanu rzeczy jest to, że aktor był rzekomo niezadowolony z faktu, że Harry Da Souza nie jest już głównym bohaterem i Strefa Gangsterów z opowieści skupionej na jednej postaci stała się produkcją zespołową.