Steam Controller może wybuchnąć! Gracz ostrzega przed zagrożeniem
Wokół niedawno wydanego Steam Controller pojawiły się pierwsze niepokojące doniesienia. Jeden z użytkowników serwisu Reddit, posługujący się pseudonimem Toikka, ostrzegł społeczność przed potencjalnym zagrożeniem pożarowym.
Z jego relacji wynika, że bezprzewodowa stacja ładująca (tzw. „puck”) należąca do kontrolera może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji, jeśli przez dłuższy czas będzie miała kontakt z metalowymi przedmiotami.
Do incydentu doszło, gdy metalowy pasek smartwatcha Pixel Watch 4 przypadkowo dotknął odsłoniętych styków ładowarki Valve pod niefortunnym kątem. Spowodowało to spięcie elektryczne, w wyniku którego urządzenie zaczęło gwałtownie wydzielać ciepło i wydawać syczące dźwięki. Choć całe zdarzenie wyglądało groźnie, oba sprzęty przetrwały próbę i skończyło się jedynie na uszkodzeniach wizualnych. Poszkodowany gracz nie zamierza składać oficjalnej skargi do producenta, jednak apeluje do innych posiadaczy sprzętu o zachowanie szczególnej ostrożności.
Problem może wynikać z samej konstrukcji akcesorium, które prawdopodobnie natychmiast uruchamia przepływ prądu po połączeniu trzech odsłoniętych pinów przez jakikolwiek materiał przewodzący. Wygląda na to, że w urządzeniu zabrakło systemów zabezpieczających lub mechanizmu weryfikacji podłączanego sprzętu. Sytuację pogarsza fakt, że stacja ładująca posiada magnesy, przez co może wręcz przyciągać drobne metalowe przedmioty, takie jak klucze czy elementy biżuterii, co zwiększa ryzyko przypadkowego spięcia.
W komentarzach pod wpisem internauci zaczęli spekulować, czy projekt ładowarki spełnia rygorystyczne normy bezpieczeństwa elektrycznego obowiązujące na terenie Unii Europejskiej. Firma Valve Corporation na razie nie odniosła się oficjalnie do tych zarzutów.