Mroczny thriller akcji podbija Netflix. Tę serię musicie zobaczyć
Netflix ma nowy hit? Najnowsza produkcja cieszy się zaskakująco wysokim zainteresowaniem.
Netflix może mieć kolejny mocny hit. „Nemesis” zadebiutował 14 maja i szybko zaczął piąć się w rankingach popularności, zostawiając za sobą część wcześniejszych nowości platformy. Serial cieszy się dużym zainteresowaniem globalnie - to najpopularniejsza seria w między innymi Stanach Zjednoczonych.
Widzowie w Polsce również dostrzegli Nemesis” - przez cały weekend był jedną z trzech najpopularniejszych produkcji na Netflixie.
„Nemesis” to mroczny thriller akcji składający się z ośmiu godzinnych odcinków. Produkcja może pochwalić się bardzo dobrym startem wśród krytyków, bo aktualnie zbiera 90% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. Trzeba oczywiście pamiętać, że liczba opinii nie jest jeszcze ogromna, ale początek wygląda naprawdę obiecująco.
Serial opowiada o starciu mistrza złodziejskiego fachu Coltrane’a Wildera z detektywem Isaiahem Stilesem. To kryminalna historia z Los Angeles, która wykorzystuje schematy kina heistowego, ale jednocześnie próbuje pokazać, co napędza bohaterów, co ich niszczy i jak daleko są gotowi się posunąć.
Za „Nemesis” odpowiadają Courtney A. Kemp i Tani Marole. To ważne nazwisko, ponieważ Kemp przez lata rozwijała „Power” i dobrze wie, jak budować napięcie, konflikty oraz serialową intrygę opartą na mocnych charakterach.
W obsadzie znaleźli się między innymi Matthew Law, Y’lan Noel oraz Cleopatra Coleman. Dla wielu widzów może to być bardzo dobry następca „Człowieka w ogniu”, który również okazał się dużym sukcesem Netflixa. Jeśli szukacie mrocznego thrillera akcji na najbliższe wieczory, „Nemesis” zdecydowanie warto mieć na radarze.