Assassin’s Creed Hexe na pierwszym screenie! To będzie najmroczniejsza gra w serii
Ubisoft nie ma szczęścia do następnej gry. Wyciekły kolejne szczegóły i nawet pierwszy screen z Assassin’s Creed Hexe.
Już kilka godzin temu informowaliśmy o pierwszych szczegółach z Assassin’s Creed Hexe, a teraz otrzymaliśmy kolejną porcję przecieków. Do sieci trafił także pierwszy screen z nowej produkcji Ubisoftu, który tylko podkręca atmosferę wokół tej wyjątkowo mrocznej odsłony serii.
Materiał opublikował xj0nathan, czyli dobrze znany informator związany z marką Assassin’s Creed. Screen jest bardzo ciemny, ale już sam klimat sugeruje, że Ubisoft faktycznie szykuje coś zupełnie innego niż ostatnie odsłony serii.
Według dotychczasowych przecieków Assassin’s Creed Hexe będzie główną odsłoną cyklu osadzoną w XVI-wiecznym Świętym Cesarstwie Rzymskim, w czasach procesów czarownic. Gra ma być bardziej liniowa, mniej fantastyczna i mocniej skupiona na horrorowym klimacie, wiedźmach oraz prześladowaniach. Główną bohaterką ma być Anika.
xj0nathan doprecyzował także temat powrotu Ezio. Legendarny asasyn najprawdopodobniej nie pojawi się fizycznie w grze, ale ma zostać pokazany przez dyski pamięci lub technologię Isu. To oznacza, że Ubisoft może wykorzystać jedną z najważniejszych postaci w historii serii w bardziej symboliczny, fabularny sposób.
W historii ma pojawić się również Wolfgang - starszy mentor Aniki. Według przecieku będzie to postać moralnie niejednoznaczna i kontrowersyjna. Można go traktować jako „złego glinę”, podczas gdy Ezio ma pełnić rolę bardziej pozytywnego przewodnika. Wolfgang pojawi się na początku opowieści, natomiast Ezio ma odegrać swoją rolę znacznie później.
Na ten moment nie znamy daty premiery Assassin’s Creed Hexe, ale według plotek gra może zadebiutować w 2027 roku. Do wszystkich przecieków warto podchodzić z ostrożnością, jednak jeśli Ubisoft faktycznie idzie w stronę bardziej liniowej, mrocznej i cięższej opowieści, fani serii mogą otrzymać jedną z najciekawszych odsłon od lat.