PlayStation z kolejną aferą bezpieczeństwa! Wystarczy jeden mały błąd, aby stracić wszystkie gry
Wokół bezpieczeństwa PlayStation Network wybuchła nowa kontrowersja. Według najnowszych doniesień krytyczna luka pozwalająca przejąć konto PSN nadal nie została naprawiona mimo że Sony miało zostać poinformowane o problemie już około sześć miesięcy temu.
Sprawa dotyczy sposobu, w jaki dział wsparcia PlayStation weryfikuje właścicieli kont. Według najnowszego raportu i wcześniejszych zgłoszeń bezpieczeństwa haker może ominąć nawet włączone 2FA oraz passkey, jeśli zdobędzie numer transakcji powiązanej z kontem użytkownika.
To właśnie ten element budzi największe przerażenie wśród graczy. W praktyce oznacza to, że wszystkie dodatkowe zabezpieczenia cyfrowe mogą okazać się bezużyteczne, jeśli ktoś przekona support Sony, że jest prawdziwym właścicielem konta.
Cała historia ponownie wybuchła po wpisie francuskiego dziennikarza Nicolasa Lellouche’a z Numeramy. To właśnie on kilka miesięcy temu nagłośnił problem przejęcia swojego konta PlayStation mimo aktywnego 2FA. Teraz poinformował, że został zhakowany ponownie.
Mdrrrr vous vous rappelez du piratage de mon compte PlayStation qui a fait le tour du monde et que Sony n’a toujours pas corrigé ?
— Nicolas Lellouche (@LelloucheNico) May 13, 2026
Je me suis refait pirater cette nuit 🤣😭 Here we go again comme on dit. (N’achetez pas de jeux démat !) pic.twitter.com/msxFeG3Yuz
Według wcześniejszych raportów atakujący mają wykorzystywać dane pochodzące z marketplace’ów, wycieków lub screenshotów zakupów. Nawet pozornie niewinny numer zamówienia może podobno wystarczyć do rozpoczęcia procedury odzyskiwania konta przez support. Sony na razie publicznie nie odniosło się szerzej do nowych doniesień. Firma od lat prowadzi własny program bug bounty dla PlayStation i PSN, zachęcając badaczy bezpieczeństwa do zgłaszania krytycznych luk.
Sytuacja jest szczególnie niepokojąca, bo PlayStation Network ma już bardzo burzliwą historię związaną z bezpieczeństwem. Najbardziej pamiętny pozostaje oczywiście gigantyczny atak z 2011 roku, kiedy wyciekły dane około 77 milionów kont PSN, a usługa była niedostępna przez ponad trzy tygodnie. W ostatnich latach PSN również zmagało się z kolejnymi problemami. Sama sieć zaliczyła kilka dużych globalnych awarii jeszcze w 2024 i 2025 roku, co ponownie wywołało dyskusję o stabilności i bezpieczeństwie infrastruktury Sony.
Eksperci bezpieczeństwa przypominają obecnie użytkownikom, aby nigdy nie publikować screenshotów zakupów, numerów transakcji ani potwierdzeń zamówień związanych z PlayStation Store. Nawet pojedynczy wyciek takich danych może potencjalnie zostać wykorzystany przez cyberprzestępców. Bo często najsłabszym ogniwem nie są już same hasła czy systemy logowania, ale najwyraźniej procedury odzyskiwania kont i błędy po stronie obsługi klienta.