PS5 bez gier to „plastikowe pudełko”. Wiceprezes Sony tłumaczy filozofię firmy
Christian Svensson udzielił bardzo ciekawego wywiadu, w którym podkreślił, że gry są najważniejszym składnikiem PlayStation.
W szczerych słowach o PlayStation wypowiedział się Christian Svensson, wiceprezes Sony odpowiedzialny za treści second-party i third-party. Przedstawiciel japońskiej korporacji podkreślił, że sama konsola nie ma większego znaczenia bez gier, które faktycznie przyciągają graczy do ekosystemu.
Svensson przywołał bardzo wymowne określenie, którego miał używać szef Sony: „Bez zawartości PlayStation jest dosłownie tylko plastikowym pudełkiem”.
To mocne słowa, ale idealnie pokazują podejście Sony. Firma doskonale wie, że sprzęt jest wyłącznie fundamentem, a najważniejsza pozostaje zawartość. To gry decydują o tym, czy gracze kupują konsolę, wracają do niej każdego dnia i zostają w ekosystemie na lata.
Christian Svensson podkreślił również, że ogromne znaczenie dla PlayStation mają produkcje third-party. To właśnie one stanowią „lwią część” katalogu i pozwalają platformie rozwijać się, przyciągać różne grupy odbiorców oraz utrzymywać zainteresowanie przez cały rok.
Przedstawiciel Sony zaznaczył, że firma musi stale otwierać się na nowe głosy i nowych twórców. Jego zdaniem, jeśli PlayStation przestanie wspierać zewnętrzne studia, cała branża może przestać rosnąć.
Jako lider branży mamy odpowiedzialność, by dalej napędzać, pchać do przodu i rozwijać cały rynek, a nie tylko własny biznes.
To bardzo ciekawe słowa w czasie, gdy Sony coraz mocniej analizuje przyszłość swoich gier, usług i platformy. PlayStation może kojarzyć się z wielkimi hitami first-party, ale sama firma doskonale wie, że bez szerokiego wsparcia zewnętrznych twórców nawet najmocniejsza konsola pozostaje tylko sprzętem.