Sony nadal nie wie, kiedy wypuści PS6. Problemem może być też cena konsoli
Gracze z zapartym tchem czekają na pierwsze oficjalne konkrety dotyczące nowej generacji konsol, ale wygląda na to, że Sony nie zamierza działać pochopnie.
Hiroki Totoki, prezes i dyrektor generalny Sony Group, podczas ostatniego spotkania Q&A z inwestorami odpowiedział na palące pytania dotyczące przyszłości marki. Jego stanowisko z pewnością zaniepokoi niecierpliwych graczy.
Z najnowszego raportu finansowego płynie jasny przekaz - japoński gigant wciąż nie nakreślił ostatecznego planu wydawniczego dla nadchodzącego sprzętu.
Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, kiedy wprowadzimy na rynek nową konsolę ani w jakiej cenie. Chcemy dokładnie obserwować i śledzić rozwój sytuacji - przyznał otwarcie Hiroki Totoki.
Jak się okazuje, głównym winowajcą obecnego zamieszania jest rynek technologii. Sony przewiduje, że w roku finansowym 2027 ceny układów pamięci wciąż będą drastycznie wysokie z powodu globalnych braków w dostawach. Ta niepewna sytuacja zmusza korporację do “bardzo ostrożnego planowania”, a nawet do rozważania zupełnie nowych, alternatywnych modeli biznesowych sprzedaży PlayStation 6.
Paradoksalnie, wizja znacznego opóźnienia premiery może częściowo ucieszyć samych graczy, którzy liczą, że dodatkowy czas pozwoli ustabilizować ceny i przygotować bogatszy zestaw gier startowych. Sony stąpa jednak po cienkim lodzie - jeśli wstrzymają się z premierą zbyt długo, mogą zacząć tracić pieniądze z powodu rynkowej stagnacji. Wygląda na to, że na włodarzy PlayStation czekają niezwykle trudne miesiące.