Brendan Fraser wraca do Mumii. Aktor zaczął przygotowania do wielkiego powrotu
Wielki powrót do świata kultowej Mumii. Brendan Fraser wreszcie przerwał milczenie i oficjalnie potwierdził to, na co fani kina przygodowego czekali od ponad dwóch dekad.
Powstaje Mumia 4 (The Mummy 4), a 57-letni aktor znów wcieli się w legendarną rolę nieustraszonego poszukiwacza przygód, Ricka O'Connella.
Goszcząc w programie The Tonight Show Starring Jimmy Fallon, gwiazdor nie krył swojej ekscytacji nadchodzącym projektem. “Zbieramy naszą starą kapelę z powrotem. Tylko wtedy będzie miało to sens!” - zadeklarował z uśmiechem Fraser. Potwierdził tym samym, że na ekranie zobaczymy również Rachel Weisz, która w trzeciej części serii została niefortunnie zastąpiona przez Marię Bello.
Aktor przyznał, że powrót do wymagającej fizycznie roli herosa kina akcji w wieku 57 lat to nie lada wyzwanie.
Zamierzamy dać widzom to, o co zawracali nam głowę przez ostatnie 20 z hakiem lat – zażartował Fraser.
Gwiazdor poprosił też fanów o trzymanie kciuków, wyznając, że robi wszystko, co w jego mocy, aby “doprowadzić ten 57-letni sprzęt do odpowiedniej formy”.
Choć aktor nie chciał zdradzać szczegółów fabuły to wyjawił, że ekipa ma zamiar powrócić do znanych, klasycznych lokacji z poprzednich odsłon. Wiadomo już, że za reżyserię odpowiadać będzie duet Radio Silence (Matt Bettinelli-Olpin oraz Tyler Gillett).
Co najważniejsze, premiera została znacząco przyspieszona. Zamiast w 2028 roku, film ma trafić na wielkie ekrany 15 października 2027 roku.