Nintendo Switch 2 zdrożeje. Lepiej się pospiesz z zakupem konsoli
Z najnowszych raportów agencji Bloomberg wynika, że Nintendo znalazło się pod potężną presją ze strony swoich inwestorów.
Głównym punktem zapalnym okazała się cena ich najnowszej konsoli Nintendo Switch 2.
Obecnie wyceniany na 450 dolarów sprzęt może wkrótce zdrożeć, a wszystko z powodu pogłębiającego się, globalnego kryzysu na rynku pamięci i półprzewodników, sztucznie napędzanego przez rosnący sektor sztucznej inteligencji.
Choć firma odnosi ogromne sukcesy dzięki grom takim jak Pokémon Pokopia i kinowemu hitowi The Super Mario Galaxy Movie, a sam Switch 2 sprzedaje się najszybciej w historii branży, sytuacja giełdowa japońskiego giganta wygląda ponuro.
Akcje firmy notują najpoważniejsze spadki od niemal dekady. Akcjonariusze są przerażeni rosnącymi kosztami produkcji, transportu i surowców. Według nich, utrzymywanie obecnej ceny konsoli jest na dłuższą metę całkowicie nieopłacalne.
Zniecierpliwieni inwestorzy otwarcie domagają się podniesienia ceny detalicznej urządzenia - mówi się o podwyżkach rzędu 50, a nawet 100 dolarów. Ich zdaniem to jedyny sposób na ratowanie marży.
Zdanie ekspertów w branży jest jednak mocno podzielone. Część z nich ostrzega, że w dobie szalejącej inflacji i wyższych kosztów życia, obciążanie graczy takimi podwyżkami to strzał w stopę, który może błyskawicznie zabić popyt na ten popularny sprzęt. Jaką decyzję ostatecznie podejmie Nintendo? Przekonamy się wkrótce.