Final Fantasy VII Rebirth na Nintendo Switch 2 to cud optymalizacji czy zimna kalkulacja? Twórcy odpowiadają

Gry
222V
Final Fantasy VII Rebirth / Nintendo Switch 2
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 13:34
PS5 XSX|S NS2 PC

Naoki Hamaguchi, reżyser Final Fantasy VII Rebirth, przerwał milczenie i wyjawił, dlaczego gra trafi na Nintendo Switch 2 dopiero pięć miesięcy po swoim poprzedniku, Final Fantasy VII Remake.

Głównym powodem opóźnienia były obawy natury technicznej. “Rebirth to gra z bardziej otwartym światem, szerszym polem widzenia i znacznie większym obciążeniem procesora” - przyznał w rozmowie z The Outerhaven.

Dalsza część tekstu pod wideo

Deweloperzy z Square Enix nie kryli początkowych wątpliwości, czy tak wymagająca produkcja może w ogóle działać na hybrydowej konsoli Nintendo. “Martwiliśmy się, czy uda się zapewnić płynną rozgrywkę, zwłaszcza w trybie mobilnym, kiedy to gracz trzyma konsolę w dłoniach” - dodał.

Przełom nastąpił, gdy zespół wykorzystał wiedzę zdobytą przy optymalizacji Remake'a. Skupiono się na przemyślanym zarządzaniu renderowaniem, oświetleniem i strumieniowaniem danych w tle. “Zaczęliśmy wierzyć, że z odpowiednią pomysłowością możemy osiągnąć świetny efekt” - wyjawił Hamaguchi.

Nie bez znaczenia była też spójność fabularna projektu. Reżyser przyznał, że zależało mu, aby ekscytacja fanów Remake'a nie opadła przed premierą Rebirth. “Trylogia musi być doświadczeniem jednolitym, nie chcieliśmy, by zbyt długa przerwa je rozbiła” - wyjawił.

Final Fantasy VII Rebirth ukaże się na Nintendo Switch 2 i Xbox Series X/S 3 czerwca 2026 roku. Przedsmak przygody oferuje już dziś darmowe demo z dwoma pierwszymi rozdziałami. Co istotne, zdobyte w nim postępy można będzie przenieść do pełnej wersji gry.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Final Fantasy VII Rebirth.

Źródło: hobbyconsolas.com

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper