Chce stworzyć grę o przetrwaniu, dlatego spędził 40 dni w dziczy. Wordless Forest ma być czymś innym!
Nadchodząca produkcja Wordless Forest wyróżnia się nietypowym podejściem do realizmu. Jej autor, Dogus Cagrici, spędził 40 dni samotnie w dzikich rejonach Turcji, samodzielnie nagrywając materiał do gry.
Projekt powstaje w formule FMV (Full Motion Video), co oznacza, że zamiast klasycznej grafiki wykorzystuje nagrania aktorskie. Cagrici nie tylko odpowiada za produkcję, ale również występuje w grze, rejestrując swoje doświadczenia w rzeczywistych warunkach przetrwania.
Jak podkreśla twórca, proces realizacji był wymagający i momentami niebezpieczny.
Nagrywałem samotnie na skraju stromych klifów, gdzie jeden błąd mógł być fatalny.
– relacjonuje. Materiał powstawał w kilku regionach Turcji, w tym w terenach zamieszkiwanych przez niedźwiedzie i dziki.
Warunki pracy zmieniały się w zależności od lokalizacji – od brodzenia w lodowatych rzekach po długie wędrówki z ciężkim sprzętem.
Zmęczenie widoczne na ekranie jest w 100% prawdziwe.
– dodaje Cagrici.
Wordless Forest ma oferować bardziej realistyczne podejście do gatunku survival, stawiając na autentyczność zamiast uproszczonych mechanik znanych z wielu współczesnych gier. Zakładkę gry znajdziecie już na Steamie.