ARC Raiders miał być brutalny. Gracze zamienili go w coś zupełnie innego

Gry
157V
ARC Raiders
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:44
PS5 XSX|S PC

ARC Raiders od Embark Studios rozbija schematy gatunku extraction shooterów. Według danych udostępnionych przez The Guardian, zaledwie 30% graczy skupia się wyłącznie na PvP.

Kolejne 30% gra wyłącznie w trybie kooperacji przeciwko wrogom AI, a pozostałe 40% swobodnie łączy oba style. Dyrektor wykonawczy studia, Aleksander Grøndal, przyznał wprost: „To nas trochę zaskoczyło."

Dalsza część tekstu pod wideo

Dane ze Steam robią jeszcze większe wrażenie. Aż 20% graców nie wyeliminowało ani jednego przeciwnika-gracza, a niemal połowa ma na koncie mniej niż 10 takich starć. Ponad 57% bazy graczy na Steamie praktycznie nie angażuje się w walkę z innymi ludźmi - liczba wręcz niewyobrażalna jak na grę tego gatunku.

Co ciekawe, aż 95% graczy korzysta z komunikacji głosowej proximity chat - narzędzia, które w Arc Raiders stało się fundamentem dla społeczności. Gracze witają się okrzykiem „friendly, friendly", pomagają sobie nawzajem i dzielą łupami.

Gra przyciągnęła nawet uwagę ekspertów. Grøndal ujawnił, że skontaktował się z nim kryminolog zaintrygowany tym, jak gracze wchodzą ze sobą w interakcje.

Embark nie traktuje tego jako problemu. Studio zapowiada dalszy rozwój elementów PvE i społecznościowych, a sam Grøndal podkreśla, że klimat postapokaliptycznego świata, w którym natura odradza się po katastrofie, celowo buduje w graczu poczucie nadziei, a nie agresji.

ARC Raiders miało być PvE. Stało się hybrydą, która pozwala ci wybrać, kim chcesz być - łowcą maszyn, bandytą czy kimś pomiędzy. I wygląda na to, że większość wybiera środek.

Źródło: gamerant.com

Komentarze (8)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper