Nowa Gra o tron oficjalnie zmierza do kin. Game of Thrones: Aegon’s Conquest z pierwszymi szczegółami
Potwierdziły się plotki, według których „Gra o tron” po sukcesie w HBO otrzyma kinowy film. Poznaliśmy pierwsze informacje o „Game of Thrones: Aegon’s Conquest”.
Wrner Bros. na CinemaCon potwierdziło plotki - projekt z uniwersum „Gry o tron” otrzymał roboczy tytuł „Game of Thrones: Aegon’s Conquest”. To pierwsza pełnoprawna kinowa produkcja osadzona w tym uniwersum i już teraz zapowiada się na bardzo duże wydarzenie dla fanów Westeros.
Nowa produkcja skupi się na Aegonie I Targaryenie, czyli legendarnym zdobywcy, który jako pierwszy zjednoczył Westeros pod jednym panowaniem. To właśnie on stworzył Żelazny Tron z broni pokonanych wrogów i rozpoczął panowanie rodu Targaryenów, które przez pokolenia kształtowało historię tego świata. Film ma więc opowiedzieć o jednym z najważniejszych momentów w całym uniwersum George’a R.R. Martina.
Poznaliśmy też pierwsze ważne nazwisko związane z projektem. Za scenariusz odpowiada Beau Willimon, czyli twórca świetnie ocenianego „House of Cards” i scenarzysta „Andora”. To sygnał, że Warner Bros. chce podejść do filmu bardzo poważnie i powierzyć go twórcy, który potrafi budować polityczne napięcie, wielkie konflikty i mocne postacie - a właśnie tego potrzeba przy historii o podboju Westeros.
Na ten moment trzeba jednak zachować odrobinę ostrożności. Warner Bros. pokazało projekt w części prezentacji poświęconej planom na 2027 rok i później, więc wygląda na to, że na premierę jeszcze trochę poczekamy.
Jedno jest jednak pewne - Warner i HBO nie zamierzają zwalniać z rozwojem marki. Tego lata wróci 3. sezon „Rodu smoka”, a wcześniej zamówiono już 2. sezon serialu „Rycerz Siedmiu Królestw”. Teraz do tego zestawu dochodzi jeszcze kinowy film, który może stać się kolejnym wielkim filarem całego świata „Gry o tron”.