N-word na gali BAFTA nie był przejawem rasizmu czy złośliwego zamiaru. Sprawa "zamieciona" pod dywan

Filmy/seriale
484V
BAFTA
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 20:48

Brytyjska Akademia Sztuk Filmowych i Telewizyjnych (BAFTA) opublikowała wyniki niezależnego dochodzenia w sprawie incydentu z rasistowskim wyzwiskiem, do którego doszło podczas ceremonii 22 lutego 2026 roku.

Raport przygotowany przez RISE Associates stwierdza, że choć nie znaleziono dowodów na „złośliwe zamiary” czy „rasizm instytucjonalny”, to procedury ochrony uczestników okazały się niewystarczające. Kontrowersja wybuchła, gdy działacz na rzecz osób z zespołem Tourette’a, John Davidson, mimowolnie wykrzyknął obraźliwe słowo w momencie, gdy na scenie nagrodę prezentowali czarnoskórzy aktorzy Michael B. Jordan i Delroy Lindo.

Dalsza część tekstu pod wideo

Organizacja spotkała się z ostrą krytyką za sposób, w jaki zareagowała na to zdarzenie w trakcie gali. Prowadzący Alan Cumming apelował do publiczności o wyrozumiałość dla objawów choroby Davidsona, co wielu odebrało jako stawianie kontekstu medycznego ponad emocjonalne potrzeby i bezpieczeństwo obecnych na sali osób czarnoskórych.

Komisja rewizyjna wskazała na liczne „strukturalne słabości” w planowaniu imprezy oraz brak odpowiednich mechanizmów koordynacji kryzysowej, które nie nadążyły za ambitnymi celami Akademii w zakresie różnorodności i inkluzywności.

BAFTA skierowała oficjalne przeprosiny do społeczności czarnoskórej, uznając brutalny i traumatyczny charakter użytego języka, a także do osób z niepełnosprawnościami, które z powodu incydentu mogły doświadczyć stygmatyzacji. W ramach zapowiedzianych reform Akademia zamierza usprawnić przepływ informacji podczas ceremonii, wzmocnić wsparcie inkluzywne oparte na podejściu intersekcjonalnym oraz uzupełnić luki w wiedzy wewnętrznej na temat różnorodności.

Źródło: Variety

Komentarze (33)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper