Forza Horizon 6 - nowy gameplay w sieci. Sześć minut ostrej jazdy, "to wygląda aż za dobrze"
Najnowszy materiał z rozgrywki Forza Horizon 6 udowadnia, że Playground Games zamierza powrócić do korzeni serii, stawiając na widowiskowość i niepowtarzalny klimat motoryzacyjnego święta.
Prolog gry, osadzony w malowniczej Japonii, rzuca wyzwanie wyobraźni: gracze biorą udział w morderczym wyścigu z pociągiem typu Shinkansen za sterami Nissana GT-R Nismo, wykonują gigantyczne skoki na ośnieżonych trasach specjalnie przygotowaną ciężarówką Polaris RZR, a także stawiają pierwsze kroki na kultowych drogach Touge w klasycznym Porsche 911 GT2.
Całość dopełnia debiut tegorocznej gwiazdy z okładki - prototypu GR GT z 2025 roku, który po raz pierwszy staje się grywalny w cyfrowym świecie.
Reakcje fanów na zaprezentowane nagranie są entuzjastyczne (wystarczy tylko zobaczyć komentarze), a wielu z nich uważa, że nadchodząca odsłona bije na głowę swojego poprzednika. Szczególne uznanie zdobyła oprawa wizualna - oświetlenie oraz detale otoczenia w japońskim prologu wyznaczają nowe standardy w gatunku wyścigów.
Gracze zauważają również powrót do sprawdzonych rozwiązań z kultowej drugiej części serii, takich jak większy nacisk na obecność ludzi w przerywnikach filmowych, co nadaje festiwalowi bardziej autentyczny, „żywy” charakter. Co więcej, wielką radość wywołał powrót Scotta Tylera, legendarnego DJ-a radiowego, którego głos stał się symbolem złotych lat cyklu.
W tym miejscu poznacie pełną mapę gry. Natomiast tutaj przeczytacie wrażenia Wojtka z redakcji PPE.