Starfield Terran Armada będzie wielkim dodatkiem. Szykujcie się na coś więcej
Wielka premiera dodatku Terran Armada do Starfielda czai się tuż za rogiem, a wraz z nią Bethesda zdaje się szykować niespodzianki, o których milczały oficjalne zwiastuny.
Choć premiera zaplanowana jest na 7 kwietnia, przedwczesny wyciek osiągnięć na Steamie rozbudził wyobraźnię odkrywców kosmosu. Największą zagadką pozostaje tajemnicza lokacja o nazwie New Babylon. Twórcy nie wspomnieli o niej ani słowem w materiałach promocyjnych, a fakt, że wiąże się z nią konkretne trofeum za pokonanie potężnego bota, sugeruje, że może to być nowa metropolia, ogromna stacja kosmiczna lub zupełnie nowa planeta, która stanie się sercem opowieści.
Wygląda na to, że Bethesda wzięła sobie do serca uwagi graczy dotyczące nieco „pustych” placówek. Nowe wyzwania sugerują, że system budowania baz zyska drugie życie i głębszy sens fabularny. Osiągnięcie „This for That” wskazuje na możliwość przekazywania wzniesionych posterunków konkretnym frakcjom. To zmiana, która może kompletnie odmienić dynamikę rozgrywki - nasze bazy przestaną być tylko magazynami surowców, a staną się elementami politycznej układanki w galaktyce, co nieco przypomina cenione mechaniki z dodatku Nuka-World do Fallouta 4.
Nie zabraknie też nowych towarzyszy, choć tym razem nie będzie to kolejna kryształowo czysta postać. Poznamy Deltę, robota, którego moralność balansuje na bardzo cienkiej granicy - nie jest on może wcielonym złem, ale do świętych też mu daleko. Fani już teraz porównują go do kultowego HK-47 z serii Knights of the Old Republic.
Co ciekawe, system osiągnięć zdradził istnienie mechaniki pełnego ulepszania tego blaszanego kompania, co sugeruje głęboki system personalizacji jego umiejętności, o którym Bethesda do tej pory wymownie milczała.
Wszystkie te poszlaki malują obraz DLC, które chce być czymś więcej niż tylko zestawem nowych misji.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Starfield.