Jeden z hitowych seriali Apple kończy ważny etap. Twórcy zapowiadają nowy rozdział
Finał 3. sezonu „Shrinking” nie będzie tylko zwykłym zakończeniem - to zamknięcie całej historii, którą twórcy planowali od początku.
Ale to dopiero początek, bo sezon 4 ma rozpocząć zupełnie nowy rozdział.
Twórca serialu „Shrinking”, Bill Lawrence, ujawnił, że nadchodzący finał 3. sezonu będzie czymś więcej niż tylko zakończeniem kolejnego etapu. To definitywny koniec historii rozpisanej na trzy sezony, którą od początku planowano jako zamkniętą całość.
Serial od początku miał określoną strukturę - pierwszy sezon skupiał się na żałobie, drugi na przebaczeniu, a trzeci na „pójściu dalej”. Finał ma więc domknąć cały ten emocjonalny cykl bohaterów.
To jednak nie oznacza końca samej produkcji. Apple już wcześniej zamówiło 4. sezon, który - jak zapowiada Lawrence - opowie zupełnie nową historię, zamiast kontynuować dotychczasowe wątki. Co ważne, mimo zmiany kierunku obsada ma pozostać ta sama, choć nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie potoczą się losy poszczególnych bohaterów po finale.
Twórcy chcą uniknąć typowego problemu seriali, które z czasem tracą świeżość. Zamiast „ciągnąć” jedną historię, decydują się na coś w rodzaju miękkiego restartu - nowy rozdział z tymi samymi postaciami, ale innymi wyzwaniami. Finał 3. sezonu zadebiutuje w najbliższych dniach i ma być emocjonalnym domknięciem dotychczasowej opowieści. Jednocześnie stanie się fundamentem pod to, co dopiero nadejdzie.
„Shrinking” nie zamierza stać w miejscu. Zamiast rozwlekać historię, twórcy wolą ją zakończyć… i zacząć coś zupełnie nowego.