Nowy Resident Evil wraca w wielkim stylu? Pierwsze reakcje są bardzo pozytywne
Nowy reboot „Resident Evil” może być tym, na co fani czekali od lat.
Pierwsze reakcje z pokazów testowych są zaskakująco pozytywne, a niektórzy widzowie już teraz nazywają film „świetnym”.
Według najnowszych doniesień pierwsze testowe pokazy rebootu „Resident Evil” w reżyserii Zacha Creggera zostały przyjęte bardzo dobrze. Informacje pochodzą m.in. od branżowych insiderów, którzy twierdzą, że film zbiera wyraźnie pozytywne opinie od widzów.
Jeden z najbardziej znanych informatorów, Dusk Golem, przekazał, że „z kręgów branżowych słychać, że to świetny film”, a podobne sygnały pojawiły się również z innych źródeł.
Yeah, grapevine murmurs floating around the rumor sphere is early test screenings around Zach Cregger's Resident Evil film is it's a great movie.
— AestheticGamer aka Dusk Golem (@AestheticGamer1) April 2, 2026
Which really isn't that surprising after Barbarian and Weapons. RE fans will continue to complain about it though, I'm sure. https://t.co/DqGBou3BxI
Warto jednak zaznaczyć, że są to wciąż wczesne i nieoficjalne reakcje, pochodzące z zamkniętych pokazów testowych. Ostateczny odbiór filmu może się jeszcze zmienić przed premierą.
Nowy „Resident Evil” ma być świeżym podejściem do marki. Reżyser Zach Cregger już wcześniej zapowiadał, że tworzy film będący „listem miłosnym do gier”, ale jednocześnie nie opiera się bezpośrednio na konkretnej fabule z serii.
To duża zmiana względem poprzednich adaptacji, które często odbiegały od klimatu oryginału. Tym razem twórcy stawiają na bardziej autorską wizję, inspirowaną survival horrorem i atmosferą zagrożenia znaną z gier.
Film ma trafić do kin we wrześniu 2026 roku, a jego budżet jest wyraźnie większy niż wcześniejsze projekty reżysera, co dodatkowo podnosi oczekiwania.
Na razie wszystko wskazuje na to, że reboot może w końcu przełamać pecha ekranizacji „Resident Evil”. Jeśli pozytywne reakcje się utrzymają, mamy szansę na jedną z najlepszych adaptacji gier ostatnich lat.