Gracze czekali na Gears 6, a dostaną E-Day. Odtwórca roli JD Fenixa przerywa milczenie!
Fani serii Gears of War mogli poznać finał nowej trylogii znacznie szybciej!
Aktor grający JD Fenixa ujawnił, że studio The Coalition mocno rozważało stworzenie Gears 6, zanim całkowicie postawiło na prequel E-Day.
Liam McIntyre, dobrze znany z czwartej i piątej odsłony cyklu, podzielił się na platformie X interesującymi zakulisowymi szczegółami. Aktor potwierdził, że deweloperzy na wczesnym etapie faktycznie mieli w planach produkcję bezpośredniej kontynuacji i domknięcie otwartych wątków.
Skąd więc niespodziewana decyzja o powrocie do przeszłości? McIntyre tłumaczy, że zespół z The Coalition po prostu zapragnął kreatywnej świeżości. Twórcy chcieli spróbować czegoś zupełnie nowego, co ostatecznie przypieczętowało natychmiastowy start prac nad prequelem E-Day.
We did gears 4 and 5, and there was a suggestion that maybe there would be a gears 6. But the team wanted to try something new as I understand it. And honestly, it looks great. Can't wait to play. https://t.co/K6xwoRz6lF
— liam (@Liam_J_McIntyre) March 31, 2026
Choć losy współczesnych bohaterów zawisły w absolutnej próżni, gwiazdor nie kryje ekscytacji nowym projektem. W swoim wpisie podkreślił, że zależy mu głównie na tym, by ekipa The Coalition dostarczyła perfekcyjną grę, oddającą kultowy klimat dawnych Gearsów.
Czy to oznacza ostateczny koniec Gears 6? Aktor głęboko liczy, że powrót do brutalnych korzeni marki doprowadzi studio z powrotem do wielkiego finału nowej sagi. Na ten moment fanom pozostaje szykować karabiny z piłą na krwawy E-Day.