W lutym w kinach, a już dzisiaj na Netflix. Koreański film akcji podbije platformę?

Filmy/seriale
613V
Netflix Humint
AlbertWokulski | Dzisiaj, 05:47

Entuzjaści koreańskiego kina akcji powinni zainteresować się dzisiejszą nowością. Widzowie mogą sprawdzić dobrze zapowiadające się widowisko.

Netflix kończy miesiąc za sprawą interesującej premiery. Produkcja była wcześniej dostępna w azjatyckich kinach i choć nie doczekała się szerokiej, globalnej dystrybucji, to już dzisiaj trafia do znacznie większej publiki - widzowie mogą sprawdzić ją bezpośrednio na platformie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Od dzisiaj użytkownicy Netflixa mogą zobaczyć „Humint”. To południowokoreański film akcji z elementami kina szpiegowskiego, za który odpowiada Ryoo Seung-wan – twórca znany z dynamicznych, efektownych widowisk. Produkcja stawia na napięcie, polityczne intrygi i starcie różnych interesów na arenie międzynarodowej.

Akcja filmu rozgrywa się we Władywostoku, gdzie agent południowokoreańskiego wywiadu Zo tropi międzynarodowy syndykat przestępczy działający przy granicy. Na jego drodze staje Park Geon - funkcjonariusz północnokoreańskich służb bezpieczeństwa, prowadzący własne śledztwo. Sytuację komplikuje konsul Hwang Chi-seong oraz Chae Seon-hwa, pracownica restauracji, która staje się kluczowym źródłem informacji. Wszyscy próbują ją wykorzystać jako informatora, co wciąga bohaterkę w niezwykle niebezpieczną grę.

Pierwsze opinie na temat „Humint” są mieszane, ale nie brakuje ciekawych spostrzeżeń. Krytycy zwracają uwagę, że film imponuje rozmachem i widowiskowością, choć momentami brakuje mu spójności fabularnej. Jednocześnie podkreślana jest rola aktorów, którzy utrzymują tempo opowieści, a także fakt, że produkcja w wielu momentach bliżej ma do dramatu i relacji między bohaterami niż czystego kina akcji. To historia, w której - mimo efektownych scen - najważniejsze okazują się wybory postaci i ich człowieczeństwo.

Źródło: Netflix

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper