Gry na Steam będą tańsze? Valve zmieniło przelicznik dla między innymi Polski

Gry
872V
Steam logo
AlbertWokulski | Dzisiaj, 06:32
PC

Od miesięcy pojawia się dyskusja, według której Valve stosuje stary przelicznik złotówki względem dolara, przez co gry na Steam są w Polsce drogie. Sporo może się jednak teraz zmienić.

Od wielu miesięcy gracze w Polsce walczą o lepsze ceny gier na Steam. Wokół tematu powstała nawet akcja #PolishOurPrices, której celem jest zachęcanie deweloperów i wydawców do ręcznego weryfikowania cen i niekorzystania ślepo ze starych rekomendacji Valve. Problem polegał na tym, że platforma przez długi czas sugerowała wyceny oparte na bardzo niekorzystnym dla nas przeliczniku - według wyliczeń kampanii nawet około 4,50 zł za 1 dolara, co przekładało się na zawyżone ceny premier w Polsce.  

Dalsza część tekstu pod wideo

Teraz może się jednak sporo zmienić. Valve opublikowało w nocy komunikat o „Aktualizacjach narzędzi do konwersji cen”, które mają pomóc twórcom wyceniać gry w 35 walutach i 4 grupach regionalnych. Firma tłumaczy, że nowe dane mają „lepiej odzwierciedlać obecne warunki rynkowe na całym świecie”, a więc w teorii powinny uwzględniać także to, jak zmieniła się sytuacja złotówki wobec dolara i innych walut.

Warto jednak podkreślić, że Valve nie narzuciło jednego nowego modelu cenowego. Firma tak naprawdę dała wydawcom i deweloperom większy wybór, dodając dwie dodatkowe opcje wyceny obok dotychczasowych rekomendacji. To oznacza, że nadal mogą pojawiać się gry wycenione źle albo po prostu za drogo względem realiów danego rynku, ale przynajmniej na papierze twórcy dostali teraz lepsze narzędzia do ustalania sensowniejszych cen lokalnych.  

  1. Konwersja używająca tylko kursu walut – ta metoda używa prostego kursu wymiany walut we wskazanym czasie.
  2. Konwersja używająca tylko siły nabywczej – ta metoda korzysta z danych publicznych dotyczących siły nabywczej klientów w danym kraju i/lub regionie. 
  3. Konwersja wielozmienna – ta metoda bierze pod uwagę wiele czynników dla każdej waluty, włączając w to lokalną siłę nabywczą, spodziewany koszt porównywalnych dóbr z segmentu rozrywki oraz kurs wymiany walut (ta metoda jest najbardziej zbliżona do metody uprzednio prezentowanej w narzędziu wyceny).

Najważniejsze jest jednak to, że teraz znacznie łatwiej będzie tłumaczyć firmom, gdzie leżał problem. Dotychczas społeczność wskazywała, że Valve korzystało ze starego, nieaktualnego przelicznika dla Polski, podczas gdy realny kurs dolara był znacznie niższy. Nowa aktualizacja nie gwarantuje automatycznie tanich gier na Steam, ale przynajmniej kończy wygodne wymówki i daje wydawcom narzędzie, by ceny w Polsce były bliższe rzeczywistości niż dawniej.  

Źródło: X

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper