"Jesteśmy dumni z Assassin's Creed Shadows". Ubisoft mówi o trudnościach

Gry
251V
Assassin's Creed Shadows
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 11:17
PS5 XSX|S PC

Dla twórców Assassin’s Creed Shadows sam fakt pojawienia się gry na rynku jest powodem do wielkiej dumy, co podkreślano podczas niedawnego wydarzenia z okazji rocznicy tytułu.

Dyrektor artystyczny projektu, Thierry Dansereau, wyznał otwarcie, że w dzisiejszych czasach doprowadzenie tak ogromnej produkcji do premiery można uznać za „mały cud”. Swoje spostrzeżenia opiera nie tylko na doświadczeniach z Ubisoftu, ale także na rozmowach z deweloperami ze studia DICE (twórców Battlefieldów), którzy zgodnie przyznają, że proces wydawniczy stał się obecnie jednym z największych wyzwań w całej branży technologicznej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Skala tego przedsięwzięcia jest wręcz przytłaczająca, co najlepiej obrazują liczby. Napisy końcowe w Assassin’s Creed Shadows trwają rekordowe dwie godziny, wymieniając tysiące specjalistów z różnych zakątków świata, którzy pracowali nad wizją feudalnej Japonii. Dansereau zaznaczył, że przy tak złożonym mechanizmie, jakim jest nowoczesny blockbuster, skoordynowanie działań tak licznej grupy osób jest wyczynem samym w sobie, a końcowy sukces jest efektem ogromnego, zbiorowego wysiłku.

Droga do premiery nie była jednak wolna od przeszkód i kontrowersji, które kładły się cieniem na procesie produkcji. Twórcy musieli zmierzyć się z falą krytyki i rasistowskich komentarzy wymierzonych w postać Yasuke - czarnoskórego samuraja, który jest jednym z dwójki głównych bohaterów. Dodatkowym obciążeniem była presja ze strony zarządu Ubisoftu, bowiem po problemach technicznych, które nękały wcześniejszą dużą premierę firmy, Star Wars Outlaws, premierę Shadows celowo przesuwano.

Deweloperzy poświęcili ten dodatkowy czas na wyeliminowanie błędów, by uniknąć rozczarowania fanów i dostarczyć produkt o odpowiedniej jakości.

Źródło: GamesRadar

Komentarze (17)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper