Gramy w piękne gry oparte na projektach z 2005 roku. Deweloper oskarża branżę o kompletny brak innowacji

Gry
270V
Elden Ring
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 17:57

Współtwórca hitu „Caves of Qud” nie gryzie się w język i ostro ocenia obecny rynek gier.

Brian Bucklew twierdzi, że pomimo potężnego skoku techniki, gracze wciąż otrzymują wirtualne produkcje oparte na całkowicie przestarzałych i powtarzalnych schematach z 2025 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Deweloper z ekipy Freehold Games dostrzega niewykorzystany potencjał komputerów. Zauważa, że chociaż układy graficzne są maksymalnie obciążone, to dzisiejsze potężne, wielordzeniowe procesory i bardzo szybkie łącza internetowe zwykle po prostu nudzą się w trakcie naszej gry.

Większość nowych hitów opiera się na powtarzalnych i z góry ustalonych skryptach. Zamiast inwestować w zaawansowaną symulację świata, wielkie korporacje oferują piękne widoki, które pod kątem samej mechaniki kompletnie nie różnią się od strzelanek sprzed blisko dwudziestu lat.

Bucklew stanowczo zapowiada, że jego studio pragnie to całkowicie odmienić. Ich kolejne projekty mają wreszcie w pełni obciążyć współczesne procesory. Autorzy celują w tak skomplikowane gry, aby każde zdarzenie generowane było na żywo z niespotykaną dotychczas swobodą gracza.

Podobną ścieżkę obrano przy tworzeniu „Caves of Qud”. Gra początkowo dławiła pecety swoją ogromną złożonością, aby po dwudziestu latach trafić prosto na ekrany małych smartfonów. Czas pokaże, czy ta śmiała wizja twórcy zrewolucjonizuje nieco skostniałą branżę rozrywki.

Źródło: pcgamer.com

Komentarze (7)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper