Ależ to wygląda wspaniale! Pragmata na soczystym gameplayu, screenach i z masą szczegółów

Gry
1198V
pragmata
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 19:11
PS5 XSX|S NS2 PC

Po latach oczekiwania i tajemniczych zwiastunów, Pragmata od Capcomu w końcu wyłania się z cienia.

Premiera zaplanowana jest na 17 kwietnia 2026 roku, a opublikowane dzisiaj wrażenia z pokazów przedpremierowych rzuciły nowe światło na to, jak właściwie wygląda rozgrywka w tej enigmatycznej produkcji.

Dalsza część tekstu pod wideo

Testy przeprowadzone w scenerii przypominającej futurystyczny Nowy Jork potwierdzają, że czeka nas unikalna fuzja dynamicznej strzelanki z elementami logicznymi, gdzie kluczem do sukcesu jest ścisła współpraca między dwójką głównych bohaterów: Hugh i Dianą.

Sercem systemu walki jest synergia między siłą ognia Hugh a hakerskimi zdolnościami Diany. Większość przeciwników posiada pancerze, których konwencjonalna broń niemal nie drasza - tutaj do akcji wkracza Diana. Podczas gdy Hugh trzyma wrogów na dystans, gracz operuje na specjalnym panelu hakerskim, łącząc niebieskie kwadraty w jedną linię.

Im dłuższy ciąg uda się stworzyć, tym większe uszkodzenia otrzyma pancerz robota, ale uwaga: przeciwnicy nie będą grzecznie czekać, aż skończysz układać „puzzle”. To ciągła gra ryzyka i nagrody - czy zaryzykujesz jeszcze jeden ruch dla potężniejszego uderzenia, czy przerwiesz hakowanie, by uniknąć nadlatującej rakiety?

Taktyczna głębia starć przejawia się również w zarządzaniu ekwipunkiem Hugh. Bohater ma dostęp do czterech typów jednostek bojowych (Primary, Tactical, Attack oraz Defense), przy czym większość z nich ulega zniszczeniu po wyczerpaniu amunicji. Wymusza to na graczu ciągłą rotację sprzętu i szukanie okazji do wyprowadzania zabójczych kombinacji, jak choćby unieruchomienie wroga jednostką taktyczną, zhakowanie go przez Dianę i wykończenie potężnym atakiem z bliska. Ciekawym smaczkiem jest możliwość przejmowania nadlatujących pocisków wroga - przy odrobinie zręczności można je zhakować w locie i odesłać prosto w nadawcę.

Pomiędzy kolejnymi sektorami gracze trafiają do Schronu (Shelter), który służy jako baza wypadowa i centrum modyfikacji. To tutaj, wykorzystując zebrane materiały (takie jak Lunafilament), można odblokowywać nowe umiejętności bojowe oraz wzmacniać specjalne węzły hakerskie (Hacking Nodes).

Te ostatnie wprowadzają do minigry Diany żółte pola, których połączenie aktywuje potężne efekty obszarowe lub drastycznie obniża statystyki przeciwników. Rozwój postaci wydaje się kluczowy, by poradzić sobie z coraz trudniejszymi wyzwaniami, w tym z potężnymi bossami wyposażonymi w wielowarstwowe tarcze ochronne.

Finałowe starcia z gigantycznymi robotami, zaprezentowane podczas testów, pokazują, że Pragmata nie pozwoli graczowi na chwilę wytchnienia. Bossowie dysponują niszczycielskimi atakami obszarowymi, które wymuszają ciągłe przerywanie procesu hakowania i zmianę pozycji.

Co więcej, Capcom zadbał o to, byśmy nie tracili czujności nawet podczas oglądania spektakularnych filmików przerywnikowych - twórcy zaimplementowali w nich interaktywne sekwencje hakerskie, które mogą pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie.

Wszystko wskazuje na to, że 17 kwietnia otrzymamy grę, która skutecznie wypełni lukę między klasycznym akcyjniakiem a ambitnym sci-fi.

Źródło: Blog PlaySTation

Komentarze (25)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper