Mistrzostwo świata! W Resident Evil Requiem zadbano nawet o takie szczegóły

Gry
482V
Resident Evil Requiem
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 11:43
PS5 XSX|S NS2 PC

Capcom po raz kolejny udowadnia, że diabeł tkwi w szczegółach, a ich najnowsze dzieło, Resident Evil Requiem, to prawdziwa kopalnia drobnych smaczków.

Podczas gdy większość graczy wpada do bezpiecznych pokojów (Safe Rooms) tylko po to, by w pośpiechu zapisać stan gry i uzupełnić zapasy, warto czasem po prostu... odłożyć kontroler. Jak zauważyła znana w środowisku Suzi Hunter, postacie pozostawione bez ruchu w bezpiecznej strefie zaczynają wykonywać niezwykle stylowe i widowiskowe animacje sprawdzania broni, których nie uświadczymy w trakcie normalnej walki.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jeśli pozwolisz Leonowi lub Grace postać bezczynnie przez chwilę, zobaczysz niemal popisowy pokaz kunsztu strzeleckiego. Bohaterowie płynnym, niemal tanecznym ruchem wysuwają magazynek, a nawet efektownie wyrzucają nabój z komory, by sprawdzić stan mechanizmu.

Co najbardziej imponujące, każda broń w grze - od pistoletu Grace po pistolet maszynowy - posiada unikalny zestaw tych „bezczynnych” ruchów. To niesamowity poziom dopracowania, biorąc pod uwagę, że w grze nastawionej na przetrwanie stanie w miejscu zazwyczaj kończy się śmiercią w szczękach zombie.

Pojawia się jednak pytanie: po co wkładać tyle pracy w coś, co zobaczy ułamek sekundy tylko najbardziej dociekliwy fan? Deweloperzy wykazali się tu dużą dbałością o komfort gracza - mimo że postacie „rozładowują” broń podczas animacji, gra automatycznie uzupełnia amunicję w komorze, gdy tylko wyjdziemy z bezpiecznego pokoju. Dzięki temu unikamy sytuacji, w której po powrocie od konsoli lądujemy prosto w objęciach potwora z pustym pistoletem.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Resident Evil Requiem.

Źródło: TheGamer

Komentarze (5)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper