Nintendo Switch 2 bez cyfrowych śmieci? W eShop nastepuje ostra selekcja gier
Posiadacze pierwszej generacji Nintendo Switch doskonale znają ten problem. Sklep eShop z biegiem lat zamienił się w wysypisko słabych gier, żeby nie napisać cyfrowych sieci.
Japoński gigant wyciągnął z tego wnioski i wdrożył drastyczne zmiany w polityce wydawniczej dla swojej najnowszej konsoli - Switcha 2.
Zamiast zalewu tanich produkcji i tytułów tworzonych przez sztuczną inteligencję, Nintendo stawia na ostrą selekcję. Firma nie chce dopuścić, aby wirtualne półki ich platformy ugięły się pod ciężarem cyfrowych śmieci. To rewelacyjna informacja dla wymagających klientów.
O nowej strategii opowiedział Dave Oshry, szef studia New Blood Interactive. W wywiadzie zdradził, że ich flagowy hit „Dusk”, działa na nowym sprzęcie w imponujących 120 klatkach na sekundę, oferując niesamowitą płynność.
Mimo gotowości gry, twórcy wciąż czekają na zielone światło. Oshry przyznaje, że japońska korporacja stała się niezwykle wybredna przy zatwierdzaniu debiutów. Nintendo chce za wszelką cenę uniknąć organizacyjnego bałaganu, jaki opanował i zepsuł eShop.
Choć proces certyfikacji mocno zaostrzono, relacje z deweloperami pozostają wzorowe. Szef studia bardzo chwali współpracę z producentem. Daje to nadzieję, że cyfrowy sklep Nintendo zaoferuje nam wreszcie wyselekcjonowaną, uporządkowaną przestrzeń pełną wartościowych gier.