PlayStation vs sojusz Xboxa i PC. Ostatnie decyzje Sony zaczynają mieć sens
W świecie konsol nadchodzi nowa era, a Sony najwyraźniej przygotowuje się do bitwy na zupełnie nowych zasadach.
Ostatnie doniesienia wskazują, że japoński gigant celowo ogranicza wydawanie swoich hitów na komputery osobiste, co jest postrzegane jako bardzo mądry ruch w obliczu planowanej integracji platformy Steam z ekosystemem Xboxa. Dziennikarz Jez Corden zauważa, że kontynuowanie obecnej polityki portowania gier mogłoby rykoszetem uderzyć w Sony, ponieważ po otwarciu się konsol Microsoftu na sklep Valve, produkcje PlayStation stałyby się pośrednio dostępne na sprzęcie bezpośredniego rywala.
To strategiczne wycofanie się z rynku PC, widoczne chociażby przy braku zapowiedzi wersji komputerowej dla Ghost of Yotei, ma na celu ochronę i dalszą rozbudowę bazy użytkowników PlayStation. Sony chce uniknąć sytuacji, w której ich największe marki stają się atutem dla nowej generacji Xboxa, który ma oferować wsparcie dla zewnętrznych sklepów, takich jak Epic Games Store czy właśnie Steam. Zachowanie ścisłej ekskluzywności dla PS5 i nadchodzącego PS6 ma być skutecznym sposobem na przyciągnięcie graczy, którzy dotychczas wybierali platformy Microsoftu lub komputery osobiste.
Sytuacja staje się jeszcze bardziej napięta z powodu plotek o nadchodzącym Steam Machine, które mogłoby stać się nowym, potężnym konkurentem na rynku salonowej rozrywki. Jeśli Xbox i Valve faktycznie połączą siły, PlayStation stanie przed wyzwaniem walki z połączonymi zasobami dwóch gigantów. W tej nowej rzeczywistości unikalne, niedostępne nigdzie indziej gry mogą okazać się jedyną skuteczną bronią, pozwalającą Sony na zachowanie dominacji i przetrwanie w coraz brutalniejszym klimacie rynkowym.