Hejterzy nic nie wskórali. To żaden "Concord 3.0", tylko mocna premiera na PC i konsolach
Premiera nowej gry Sony Interactive Entertainment już jest wielkim sukcesem.
Marathon zadebiutował na rynku i już widac, że mamy tutaj do czynienia ze strzelanką, która będzie przyciągać do siebie cale rzesze graczy przez długi czas.
Przede wszystkim imponujące są tutaj pierwsze oceny użytkowników Steam. Strzelanka Bungie i Sony już ma średnią 90% (wyciągniętą z ponad 5400 werdyktów użytkowników), a liczba graczy bawiących się równocześnie już przekroczyła 88 tys. osób. Weekend dopiero się zaczyna, a przy tak dużej liczbie rekomendacji na Steam, spodziewamy się, że Marathon nie będzie mieć problemów z przebiciem się przez granicę 100 tys. graczy w piku frekwencyjnym.
Doskonale Marathon jest też przyjmowany na PlayStation Store, gdzie średnia gry to już 4,78/5. Sytuacja wygląda też świetnie na Xbox Store, gdzie Marathon już ma średnią bliską maksymalnej. Dobrze wygląda też sprzedaż na Steam. Marathon zajmuje obecnie drugie miejsce w rankingu gier z najwyższymi przychodami, zaraz za mocarnym Slay the Spire 2.
Upada zatem narracja, że Marathon to "Concord 3.0", czyli tytuł, który jest niewypałem, który miałby podzielić losy Concord oraz Highguard i zostać w ogóle wycofany z dystrybucji. Oczywiście wciąż otwartą kwestią jest to czy nowość Bungie wygeneruje satysfakcjonujące zyski, uwzględniając duży budżet gry (mówi się, że stworzenie tytułu kosztowało ponad 200 mln dolarów). Niemniej jednak, mamy tutaj do czynienia z solidnym startem i bardzo entuzjastycznymi reakcjami graczy.